SKARBÓWKA - WSPÓŁCZESNA UBECJA PROWOKACJĄ STOI

Reklama

pt., 01/04/2019 - 18:16 -- zzz

Uwaga! Po interpelacji w sprawie prowokacji urzędniczek skarbowych wobec mechanika w Bartoszycach zacząłem otrzymywać wiele listów, w tym jeden szczególnie bulwersujący, opisujący jak te prowokacje są organizowane. Stąd kolejna interpretacja do minister finansów.

 

Interpelacja w sprawie sygnałów dotyczących skandalicznych praktyk stosowanych w urzędach skarbowych

„Szanowna Pani Minister!

Do mojego biura poselskiego trafił list pracownika urzędu skarbowego, w którym opisane są skandaliczne praktyki, które są stosowane w administracji skarbowej. Opisane praktyki mają polegać na zmuszaniu pracowników do organizowania prowokacji wobec drobnych, polskich przedsiębiorców. Urzędnicy skarbówki muszą wykorzystywać w tym celu swoje własne, prywatne pieniądze. Z listu wynika ponadto, że łamane są podstawowe prawa pracownicze.
Poniżej przytaczam list w całości.

 

 

„Witam Panie Marszałku.

Bardzo cieszy mnie fakt, że poruszył Pan temat "akcji mandatowych" prowadzonych przez urzędy skarbowe. Jeśli chce Pan poznać temat od strony pracowników urzędów skarbowych to polecam przejrzeć fora pracowników na stronie skarbowcy.pl
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że są to haniebne praktyki. W każdym urzędzie są LOSOWO typowani pracownicy, których zmusza się za własne, prywatne pieniądze "polować" między innymi na sprzedawców, taksówkarzy i przedsiębiorców. Kosztów zakupów nikt nie zwraca, dlatego każdy stara się wydać jak najmniej, bo znikąd nie odzyska tych pieniędzy. Jest to żenujące, ponieważ wysyłani ludzie nie mają przygotowania, wiedzy i są po prostu zmuszani do robienia z siebie durni. A muszą to robić, ponieważ w przypadku odmowy muszą liczyć się z pozbawieniem premii lub innymi karami.
W żadnym wypadku nie bronię pań z Bartoszyc, bo to było podłe bez dwóch zdań. Chodzi mi o to, że po kilkunastu latach pracy w urzędzie skarbowym widziałam niejedno. Nic nie zmienia się, są zatrudniani ludzie z przypadku, bez wykształcenia i często bez predyspozycji oraz kwalifikacji, po prostu niekompetentni. Teraz po konsolidacji jest jeszcze gorzej o czym świadczy przykład pracownic z Bartoszyc. Bardzo bym chciała by ktoś się zainteresował pracownikami KAS i nam pomógł. Praca jest ciężka, trudna, społecznie jesteśmy potępiani, ale to niesprawiedliwe wszystkich wrzucać do jednego worka.
Najczęściej pracownik kompetentny, znający dobrze i biegle przepisy podatkowe nie ma szans ani na awans, ani uznanie. Wręcz przeciwnie bo jest wykorzystywany, zasypywany nowymi obowiązkami i z czasem popada w depresję i obojętnieje.
Administracja źle działa, bo jest źle zarządzana, od samej góry. To co mówi się oficjalnie nie ma się nijak do wytycznych przekazywanych z ministerstwa finansów do dyrektorów izb. A to co dzieje się w urzędach to w głowie się nie mieści. Nikt oficjalnie nic nie powie, bo się po prostu boi, a społeczeństwo tylko błotem nas obrzuci, bo nie widzą w nas ludzi.
Proszę poczytać na skarbowcach.pl
Pozdrawiam”.

W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na następujące pytania:

1️⃣ Czy prawdą jest, że pracownicy urzędów skarbowych są zmuszani do organizowania prowokacji wobec drobnych, polskich przedsiębiorców? Dlaczego muszą przy tym wykorzystywać własne pieniądze?
2️⃣ Czy prawdą jest, że w urzędach skarbowych łamane są prawa pracownicze?
3️⃣ Jaka jest skala opisanych wyżej praktyk?
4️⃣ Co Ministerstwo zamierza zrobić, żeby wyeliminować opisane powyżej patologiczne praktyki?
Z poważaniem,
Stanisław Tyszka”

Informacje o niepokojących praktykach administracji przesyłajcie proszę na adres kontakt@stanislawtyszka.pl

 

 

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

 

Autor: 
zzz
Źródło: 

facebook/plportal.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama