JAN M. ROKITA ŻYJE SOBIE Z POZWÓW. SKARB PAŃSTWA PŁACI ZA RZEKOME PRZEŚLADOWANIA W STANIE WOJENNYM

Jan Maria Rokita kilka lat temu wycofał się z polityki, po tym, jak jego żona Nelly Rokita-Arnold, również zainteresowała się polityką i została w rezultacie posłem na Sejm VI kadencji z listy Prawa i Sprawiedliwości.

Były polityk był członkiem: Unii Demokratycznej, potem Prezesem Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego i Przewodniczącym Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej.

Jan Maria od tamtego czasu zajmuje się domem – sprząta, gotuje, robi na drutach i jest mu z tym dobrze, ale odczuwa notoryczny brak kasy.

Chłop zdał sobie sprawę, że robieniem na drutach nie zarobi na zachcianki wymagającej żony Nelly Arnold. Jak pomyślał, tak zrobił. Już raz się udało, to dlaczego nie wyciągnąć rączki po jeszcze. Złożył kolejny pozew w stosunku do skarbu państwa żądając w nim pół miliona złotych odszkodowania za 6 miesięcy internowania w stanie wojennym. Sąd Okręgowy w Krakowie przyznał mu "tylko" 120 tysięcy złotych.

Nie jest to pierwsze roszczenie Rokity w sprawie odszkodowań. W 2010 roku otrzymał 25 tysięcy zł z tego tytułu. Zmiana przepisów regulujących wysokość kwot skłoniła jednak byłego polityka do tego, żeby ponownie ubiegać się o odszkodowanie.

Byli koledzy z Platformy Obywatelskiej nie pozostawiają na Janie Marii Rokicie suchej nitki. "To wstyd, że Jan Maria domagał się takich pieniędzy, a te 120 tysięcy to jest i tak bardzo dużo. Znam ludzi, którzy jeszcze bardziej się narażali i nie występowali o pieniądze za działalność opozycyjną w okresie komunizmu" - powiedział senator PO Jan Rulewski.

"Nie widziałem, żeby Jan Rokita był jakoś szczególnie prześladowany i represjonowany za komuny. Sądzę, że nie powinien dostawać takich pieniędzy" - dodaje Kornel Morawiecki.

Inni dorzucają, żeby oddał pieniądze za wykształcenie. W komunie za darmo chodził do przedszkola, szkoły podstawowej, liceum i skończył darmowe studia prawnicze. Niech mu państwo potrąci.

Internauci sugerują, aby Jan Maria wystąpił również z roszczeniem do Niemiec, za wydarzenia jakie rozegrały się w 2009 roku na pokładzie samolotu z Monachium do Krakowa. Policja niemiecka wyprowadziła wówczas Jana Rokitę w kajdankach, po tym jak - według świadków - wszczął awanturę o płaszcz żony.

Znalezione obrazy dla zapytania rokita niemcy mnie biją

Według świadków, Jan Maria "Kurczowo trzymał się fotela i wznosił dramatyczne okrzyki – Ratujcie mnie, Niemcy mnie biją”.

Jan Maria z żoną Nelly Arnold, spędzili tamtą noc w monachijskim areszcie, za co również powinien wnieść pozew, bo przecież był prześladowany i dręczony.

Jak to sam ujął Rokita, Niemcy zwracali się do niego Arschloch - czyli męska dziura w d.upie.

Link do wypowiedzi Rokity: https://www.youtube.com/watch?v=DDEhcOX7UOw

Autor: 
Z.B. Foto PAP
Źródło: 

plportalpl

video: 

Komentarze

Wysłane przez Ozjasz Szechter... (niezweryfikowany) w
CZy tajemniczy z.b. moze sie podpisac pod swoimi umyslowymi rzygowinami ? Koledzy z PO jako autorytet hahahhahahhhah Skurwysynom bez zasad i honoru, ktorzy nadstawiali odbyty wladzy ludowej i dawali sie ruchac w morde przeszkadza odszkodowanie dla rokity hahahahah. Sugeruje, zeby internauci sugerujacy Rokicie gdzie ma sie udac i po co zbiorowo popelnili samobojstwo. Nie "honorowo" popelnili samobojstwo, tylko tak zywczajeni - zdechnijcie i zgnijcie, bo zeby zrobic to "honorowo", to jeszcze trzeba miec ten honor. Wasi ojcowi i dziadkowie z SB, UB, milicji i pzpr powinni byli zrobic to juz dawno temu ,ale teraz wy macie okazje naprawic ich bledy. Lepiej pozno, niz wcale w waszym przypadku.

Wysłane przez Stefan Michnik (niezweryfikowany) w
a rokita nie dostal jeszcze ekstrea 120 tys zlowtych, ale 95 jako uzupelnienie do tych 25. Przepisy sie zmienily i mu na to pozwalaja, a jesli Rulewskiemu to przeszkadza, to jego problem. Trzeba byc frajerem, zeby nie ubiegac sie o cos, co sie nalezy. Rulewski fajnie bylo w platformie jak platforma rzadzila ?? a ta twoja separacj od PO to nie przypadkiem przygotowywanie sobie gruntu do przejscia do PiS, bo konionktura sie zmienila ? tak tylko pytam, bo przez 10 lat nie przeszkadzalo Ci to co platforma robila z naszym krajem. A bycie "bezpartyjnym" i jednoczesnie bycie "w klubie" PO, to jak bycie troche w ciazy.

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.