Hanna Gronkiewicz-Waltz capo di tutti capi "Mafii Ratuszowej"

Słyszysz mafia - myślisz Pruszków, Wołomin, Trójmiasto i gangsterzy ze spluwami. Tymczasem prawdziwa mafia tkwiła i tkwi w strukturach legalnej władzy wyłonionej w drodze demokratycznych wyborów. Przez ponad ćwierć wieku państwo polskie było toczone przez raka „Układu Zamkniętego” i to na każdym szczeblu władzy.

Przykład warszawskiego Ratusza to wierzchołek góry lodowej szemranych interesów urzędników, prokuratorów, biznesmenów i sądów. Grupa interesu jaką stworzyli była z sobą ściśle powiązana i wszyscy się doskonale znali. Pseudo biznesmeni podstępem przejmowali nieruchomości na podstawie sfałszowanych dokumentów lub rzekomo legalnie skupowanych roszczeń od spadkobierców. Ratusz wydawał pozytywną decyzję, a sądy nie wnikając w treść dokumentów legalizowały przestępczy proceder.

Definicja mafii mówi wprost, że "jest to zorganizowana grupa przestępcza o dużych wpływach, powiązaniach z osobami na różnych szczeblach władzy, policją, biznesem, prowadząca działalność gospodarczą finansowaną z przestępstw".

„Mafia Ratuszowa” miała również charakter zbrojny, bowiem w niewyjaśnionych okolicznościach ginęli ludzie, którzy za dużo wiedzieli lub sprzeciwiali się syndykatowi.

Warto przypomnieć o losie 64-letniej Jolanty Brzeskiej, która zaginęła na początku marca 2011 r. Była społeczną działaczką, która jako pierwsza głośno zaczęła mówić o mafii reprywatyzacyjnej grasującej w Warszawie. Działaczka została w bestialski sposób zamordowana. Jej zwęglone zwłoki zostały znalezione w Lesie Kabackim po niespełna tygodniu od zaginięcia.

Śledztwo zostało przeprowadzone w skandaliczny sposób – sugerowano nawet, że Brzeska popełniła samobójstwo. Mordercy pozostali bezkarni, a sprawę szybko umorzono.

Dzika reprywatyzacja nie miała umiaru. Członkowie mafii z dnia na dzień stawali się milionerami. Przejęto Plac Zamkowy, na którym wybudowano biurowiec z pogwałceniem prawa i zasad konserwatorskich. Z dokumentów wynika, że razem z działką oddano kawałek trasy W-Z. Członek mafii jest także prywatnym właścicielem fragmentu tunelu oraz działki pod Pałacem Kultury i wielu innych. Lista jest długa.

To pokazuje, że urzędnicy warszawskiego Ratusza działali wspólnie i w porozumieniu. Syndykat działał pod parasolem Platformy Obywatelskiej i HGW – Hanny Gronkiewicz Watz. Role w strukturze mafii były ściśle określone. HGW sama nie wydawała nieruchomości, ale wydała takie upoważnienie tylko jednemu urzędnikowi warszawskiemu - Jakubowi R., który obecnie przebywa w areszcie.

Sama musiała doskonale wiedzieć, że ten proceder jest patologiczny, korupcjogenny i nieludzki, ale utrzymywała taką sytuację bo zwyczajnie była beneficjentem kradzieży.

Otóż, jej mąż, Andrzej Waltz z rodziną kilka lat temu, w podejrzanych okolicznościach, odzyskał pożydowską kamienicę w centrum Warszawy.

Jak Waltzowie ukradli kamienicę?

Jest 1945 rok. Henryk Kępski – wuj Andrzeja Waltza, odkupuje prawa do nieruchomości przy ul. Noakowskiego 16 od oszustów, którzy sfałszowali pełnomocnictwa przedwojennych właścicieli! Byli pewni, że w czasie wojny zginęła cała rodzina Oppenheimów. Okazało się jednak, że się mylili – Maria Oppenheim przeżyła. I zaraz po wojnie upomniała się o swoją własność. Jej starania przerwał jednak dekret Bieruta. Zachowały się za to akta sądowe, a Kępski świetnie wiedział, że nie ma prawa do nieruchomości.

Mimo to, pod koniec lat 90., upomniał się o swoje „prawa”. W ciągu 6 lat on, a potem jego spadkobiercy – w tym Andrzej Waltz, uzyskali decyzje niezbędne do odzyskania kamienicy.

Niedługo po przejęciu kamienica, warta według ekspertów nawet 40 mln zł, została sprzedana za 8 mln zł. „Dla wszystkich spadkobierców czy organów administracji publicznej, jak i samorządowej, uczestniczących procesie decyzyjnym, było oczywiste, że dokumenty dotyczące tej nieruchomości są w porządku i nie budzą wątpliwości” - powiedział bezczelnie na końcu Andrzej Waltz.

Kolejnym przykładem jak działała mafia przy Ratuszu warszawskim, jest Sprawa z Hożą 25.

Jeszcze jako dyrektor w ratuszu, Jakub R. oddał w ręce „kolekcjonera kamienic” Marka Mossakowskiego budynek w samym sercu Warszawy – przy Hożej 25. Mossakowski (ten sam, który przejął też kamienicę przy Nabielaka 9, w której mieszkała zamordowana Jolanta Brzeska, walcząca o prawa lokatorów) jest nazywany „kolekcjonerem”, ponieważ masowo skupuje roszczenia do warszawskich nieruchomości.

Za prawa do kamienicy przy Hożej 25A zapłacił 85-letniej staruszce ….50 zł, a od miasta zażądał odszkodowania w wysokości pięciu milionów złotych. Mossakowski odkupuje jednocześnie od tej samej starszej pani prawa do nieruchomości przy Hożej 25.

Co na to Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście?

Ano nic – ręka rękę myje i odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie doprowadzenia staruszki do niekorzystnego rozporządzania mieniem, a więc sprzedaży majątku za bezcen, nawet jej nie przesłuchując.

Sprawę dzikiej reprywatyzacji wielokrotnie poruszał Piotr Ikonowicz. Mówił, że do niego już nie przychodzą kamienice, ale całe ulice osób oszukanych i wyeksmitowanych z mieszkań, w których mieszkali od urodzenia. Siłą usunięci przez „czyścicieli kamienic”, bezradni i zrozpaczeni ludzie umierali, jako bezdomni na dworcach i warszawskich ulicach. Ale Ikonowicza nikt nie słuchał, a nawet traktowano go jako oszołoma.

Niestety, to tylko wierzchołek góry lodowej, ale tych parę przykładów ukazuje, jak w soczewce patologię związaną z dziką reprywatyzacją w stolicy. Występują w niej byli urzędnicy, biznesmeni i dochodzi do rażącego naruszenia prawa i krzywdy ludzkiej, a śledczy w czasach rządów PO-PSL odmawiają wszczęcia śledztwa.

Tak właśnie działa mafia i tych układów na śmierć i życie broni PO i klony PO, jak Nowoczesna, Obywatele RP czy KOD.

Światełko w tunelu:

Sejm zdecydował o powołaniu komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie. W skład komisji wejdą: powoływany przez premiera przewodniczący oraz ośmiu członków; komisja będzie mogła m.in. utrzymać w mocy decyzję reprywatyzacyjną (uznać słuszność zwrotu nieruchomości) albo uchylić ją i podjąć decyzję merytoryczną, która pozwoli odebrać bezprawnie pozyskaną nieruchomość.

GotoweSpolki.pl

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

se/pap/PLPORTALPL

video: 

Komentarze

Wysłane przez dracov6664 (niezweryfikowany) w
Czemu osoby nie pokazane wyświetlają mi sie od razu w google?

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.