KACZYŃSKI NAWOŁYWAŁ DO PRZEMOCY. JEST ZAWIADONIENIE DO PROKURATURY

Reklama

czw., 11/05/2020 - 06:27 -- zzz

Lewica uważa, że wicepremier i prezes PiS Jarosław Kaczyński wyczerpał znamiona przestępstw takich jak podżeganie do przemocy, do gróźb, do udziału w bójkach oraz przekroczył uprawnienie funkcjonariusza publicznego, w związku z tym posłowie ugrupowania zawiadomią w środę (4 listopada) prokuraturę.

 

Chodzi o słowa Kaczyńskiego z jego oświadczenia wygłoszonego 27 października, w którym odnosił się do protestów po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przepisów dotyczących aborcji, a które w weekend poprzedzający wystąpienie Kaczyńskiego przeniosły się także do kościołów.

- W szczególności musimy bronić polskich kościołów. Musimy ich bronić za każdą cenę. Wzywam wszystkich członków Prawa i Sprawiedliwości i wszystkich, którzy nas wspierają, do tego, by wzięli udział w obronie Kościoła, w obronie tego, co dziś jest atakowane i jest atakowane nieprzypadkowo - mówił wówczas wicepremier i prezes PiS.

"Architekt przemocy i burd na ulicach"

- Jarosław Kaczyński jest odpowiedzialny za to, co się dzieje na polskich ulicach - powiedziała na środowej konferencji prasowej posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. - To Jarosław Kaczyński jest odpowiedzialny za to, że ludzie między sobą zaczynają używać przemocy - dodała.

 

Wiceszef klubu Lewicy Krzysztof Śmiszek podkreślił, że "polityk, a zwłaszcza wicepremier, musi brać odpowiedzialność za swoje słowa". - Polityk musi wiedzieć, że za słowami mogą iść czyny - zaznaczył.

Dodał, że na czele rządowego komitetu do spraw bezpieczeństwa narodowego i spraw obronnych stoi polityk, który dzisiaj jest "architektem przemocy i burd na ulicach". - Nie mamy dzisiaj wicepremiera od bezpieczeństwa, mamy dzisiaj wicepremiera od niebezpieczeństwa i przemocy - stwierdził Śmiszek.

Podkreślił także, że śmierć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza - który w styczniu 2019 roku, w czasie gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy został zaatakowany nożem i dzień później zmarł w szpitalu - "bardzo jednoznacznie pokazuje nam, do czego może prowadzić szczucie jednych przeciwko drugim".

- Dlatego dzisiaj z panią poseł Joanną Scheuring-Wielgus składamy zawiadomienie do prokuratury w Warszawie na działania Jarosława Kaczyńskiego - poinformował Śmiszek.

PROTESTY PO WYROKU TK. W PIĄTEK ZORGANIZOWANO "MARSZ NA WARSZAWĘ"

Do stolicy z całej Polski zjeżdżają osoby chcące zaprotestować przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Piątkową demonstrację zorganizował Ogólnopolski Strajk Kobiet pod hasłem "Marsz na Warszawę". Protestujący wyruszyli po godz. 17 z trzech miejsc: Placu Zamkowego, KPRM i Placu Zawiszy.

W tłumie, który zebrał się na Placu Zamkowym, byli głównie młodzi ludzie. Wielu z nich miało plakaty z symbolami Warszawskiego Strajku Kobiet, inicjatora protestów. Uczestnicy demonstracji mają z sobą transparenty z logo strajku kobiet, z napisami "w…ć", "PiS won", "budzi się we mnie agresja", "dzisiaj jestem kobietą", "j…ć PiS", "wyp…ć". Niektórzy przygotowywali plakaty na miejscu, pisali na kartonach hasła i mocowali je do drzewców.

Art. 231 Kodeksu karnego

- Uważamy, że Jarosław Kaczyński wyczerpał znamiona przestępstw takich jak podżeganie do przemocy, podżeganie do gróźb, podżeganie do udziału w bójkach, a także przekroczył uprawnienia funkcjonariusza publicznego, czyli wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 231 Kodeksu karnego - podkreślał wiceszef klubu Lewicy.

Według niego w wystąpieniu z końca października Kaczyński "zawezwał swoich zwolenników do tego, aby dali odpór pokojowym demonstracjom, które miały miejsce i mają dalej miejsce na polskich ulicach". W tym kontekście Śmiszek wymienił incydenty, które miały miejsce m.in. w Gdyni, Wrocławiu, Białymstoku czy w Warszawie.

- Uważamy, że jest to ewidentny przykład wzywania i podżegania do społecznych niepokojów, do społecznych napięć, które zaskutkowały bójkami na ulicach, pobiciami, groźbami i zamachami na ludzkie zdrowie i ludzkie życie - powiedział wiceszef klubu Lewicy. 

Oświadczenie Prezesa PiS, Wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego

Odpowiedź posła PiS

Odnosząc się do zarzutów Lewicy, poseł PiS, prawnik Tomasz Rzymkowski powiedział, że "chętnie by złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa składania fałszywych zawiadomień". - Jeśli ktoś składa zawiadomienie o przestępstwie, którego nie było, to sam popełnia przestępstwo - powiedział.

Pytany, jak się odnosi do zarzutów stawianych przez Scheuring-Wielgus i Śmiszka, Rzymkowski odparł, że "ci państwo od dawna są poza planetą Ziemia, są oderwani od rzeczywistości".

- Próba zakłamywania rzeczywistości, że nie doszło do bezczeszczenia kościołów, ataków fizycznych na wiernych, osoby duchowne czy też profanowania mszy świętej, to jest zaklinanie rzeczywistości. Do tego doszło, to należy piętnować, a ci państwo działają w sposób przeciwny - zaklinają rzeczywistość. Klasyczna zagrywa - złodziej krzyczy "łapać złodzieja" - ocenił poseł PiS.

 

Autor: 
zzz
Źródło: 

pap/interia/plportal.pl

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama