NEOKOMUNIŚCI Z PIS OGRANICZAJĄ OBRÓT GOTÓWKĄ. CHCĄ KONTROLOWAĆ KAŻDĄ ZŁOTÓWKĘ

Reklama

czw., 09/30/2021 - 19:58 -- zzz

Już od przyszłego roku wprowadzone zostaną nowe limity płatności gotówkowych. Przepisy wejdą w życie od 2022 roku.

PIS od sześciu lat ogranicza wolność gospodarczą wpychając Polaków w szarą sferę. Ograniczenie płatnością gotówką spowoduje popularyzację kryptowalut. Idealnym rozwiązaniem są stablecoiny. 1 USDC(T) = 1 USD.

Przepychane nowe przepisy w tzw. "Polskim Wale" to wyższe podatki dla klasy średniej, bonusy dla emertów i meneli, oZUSowanie wszystkich umów, opodatkowanie nieruchomości, ograniczenie w płatności gotówką i wiele innych ograniczeń i utrudnień w prowadzeniu działalności gospodarczej.

Po wejściu w życie Nowego Ładu Polska ma szanse zająć pierwsze miejsce w świecie, gdzie najtrudniej robi się biznes. Obecnie w Europie wyprzedza nas tylko Francja, ale w święcie jesteśmy na 10 miejscu.

Patrząc na zestawienie TMF Group „Global Business Complexity Index 2021” można stwierdzić, że jest naprawdę fatalnie. Polska nie jest krajem dla kierowców, ale na pewno też nie jest krajem dla przedsiębiorców.

Z zestawienia wynika, że w Europie tylko we Francji trudniej mieć biznes niż w Polsce. W ogólnoświatowym zestawieniu znaleźliśmy się z kolei na miejscu 10. W ogólnoświatowym zestawieniu „wygrywają” takie państwa jak Brazylia, Francja, Meksyk, Kolumbia i Turcja.

PiS wprowadza limit płatności gotówką

Od przyszłego roku PiS zamierza wdrożyć w życie Polski Ład, który zdaniem rządu poprawi dobrobyt Polaków i przemieni Polskę w krainę mlekiem i miodem płynącą. Część rozwiązań obejmie nawet sposób robienia zakupów.

Niestety, mimo zapowiadanych przez polityków podwyżek wynagrodzeń, za zaoszczędzone pieniądze będziemy mogli kupić coraz mniej. Odpowie za to nie tylko inflacja, ale także nowy limit płatności gotówkowych. Od 1 stycznia przedsiębiorcy robiąc zakupy, będą mogli zapłacić maksymalnie 8 tysięcy złotych.

Przedmiotowy projekt ustawy […] wprowadza ograniczenia płatności gotówkowych poprzez ustanowienie limitów płatności gotówkowych (20 000 zł lub równowartość tej kwoty) dla konsumentów w kontaktach z przedsiębiorcą oraz zmniejszenie limitów płatności dla przedsiębiorców z 15 000 zł do 8 000 zł - głosi treść ustawy.

Pomysł PiS ostro krytykują obywatele, którzy podkreślają, że przy obecnej inflacji limity te powinny być zwiększane, a nie zmniejszane. Wszystko wskazuje na to, że płatności gotówkowe będą regularnie ograniczane, aż do całkowitego wyeliminowania.

GOTÓWKA TO OSTATNI BASTION WOLNOŚCI. BROŃMY OBROTU GOTÓWKOWEGO JAK NIEPODLEGŁOŚCI

Jest to, oczywiście, tyleż śmieszne, co absurdalne. Międzynarodowy terroryzm finansuje się poprzez równie międzynarodową i nieformalną sieć powiązań. Wielkie transfery gotówki nie są tu konieczne, a już bynajmniej nie są regułą. Podobnie rzecz się ma z oszustwami podatkowymi. Mroczne postacie szczelnie okryte trenczem, z neseserem pełnym gotówki, potajemnie przekradające się o północy przez granice i pozbawiające w ten sposób fiskusa jego udziałów, istnieją tylko w wyobraźni autorów trzeciorzędnych kryminałów i w świecie pojęć takichże speców od polityki finansowej.

Dodatkowym, nader przyjemnym – przynajmniej dla rządzących – efektem ubocznym jest idąca w parze z likwidacją gotówki pełna kontrola nad obywatelami. Każdy najmniejszy wydatek może być skontrolowany i w razie wątpliwości dać podstawę do postawienia zarzutów. I choć politycy, bankierzy i celebryci ekonomii sugerują coś wręcz przeciwnego, społeczeństwo bez gotówki nie jest bynajmniej wizją przyszłości, o którą warto zabiegać, lecz wyrazem całkowicie wyłączonej spod kontroli uzurpacji elity politycznej i finansowej. W systemie finansowym takim, jak nasz, gotówka i jej utrzymanie jest zasadniczym składnikiem wolności indywidualnej.

Nie można wykluczyć, że także w konkurencyjnym systemie pieniężnym, bez prawnych środków płatniczych i z przymusem ich akceptacji, wielu obywateli odwróciłoby się od (papierowej) gotówki. Ale wówczas każdy robiłby to dobrowolnie i w oparciu o własną, racjonalną kalkulację korzyści. W dodatku w każdej chwili miałby możliwość przemyślenia i ewentualnie zrewidowania swej decyzji. Na tym właśnie polega różnica między wolnością a totalitaryzmem.

Wobec groźby bankructwa systemu bankowego rząd Cypru w marcu 2013 r. na 12 dni zamknął banki i dostęp do depozytów ludności. Jednym z warunków uzyskania ratunkowych kredytów zagranicznych była częściowa konfiskata depozytów powyżej 100.000 euro.

Każde państwo w każdej chwili może dokonać masowej konfiskaty depozytów ludności. Pieniądze nie są bezpieczne w bankach. Państwo może również celowo upozorować wielką awarię serwerów, która spowoduje że elektroniczny zapis naszych środków finansowych po prostu zniknie. Co wtedy? Klient banku będzie musiał udowodnić, że miał pieniądze i wskazać źródło ich pochodzenia.

Skoro doszło na Cyprze do precedensu masowej konfiskaty środków finansowych, a Cypr należy do Unii Europejskiej, to wkrótce może nas czekać podobny scenariusz. To tylko kwestia czasu.

W Polsce jest już Centralny Rejestr Rachunków, a dostęp do naszych rachunków mają wszystkie organy RP. Jeżeli przechowujesz pieniądze w domu, to pieniądze bezspornie należą do ciebie, jednak kiedy wpłacisz pieniądze do banku, tracisz własność, a faktycznym ich posiadaczem staje się bank i w każdej chwili mogą być skonfiskowane przez organy państwowe. Gotówka zapewnia również anonimowość transakcji, tymczasem na podstawie ustawy o STIR, każda transakcja wykonana za pośrednictwem banku jest monitorowana i raportowana do fiskusa.

Całkowita eliminacja gotówki to totalitaryzm, ponieważ jednostka jest w pełni uzależniona od bankierów i instytucji państwowych, które sprawują nadzór nad płatnościami. W każdej chwili operator finansowy na zlecenie organów państwowych może zablokować rachunek, czyli w praktyce wyłączyć obywatela z życia społeczno-gospodarczego.

Transakcje bezgotówkowe realizowane za pośrednictwem rachunku bankowego są w pełni monitorowane, co oznacza, permanentną kontrolę nad obywatelem. Tylko gotówka zapewnia anonimowość i jest gwarantem wolności gospodarczej.

Pieniądz elektroniczny kontrolowany i emitowany przez rządy to totalitaryzm i zniewolenie

Jeśli dojdzie do bankructwa banku, otrzymamy zaledwie równowartość 100 tys. euro. Tak przewidują regulacje prawne w Unii Europejskiej. 

W przypadku konfliktu zbrojnego lub z przyczyn ekonomicznych (krach gospodarczy) jest absolutnie pewne, że nasze zasoby zdeponowane w bankach zostaną przejęte na własność skarbu państwa. Ci, którzy nie odłożą pieniędzy w gotówce (najlepiej w różnych walutach, aby zdywersyfikować ryzyko inflacji), staną się z dnia na dzień nędzarzami. 

To kolejny powód, dla którego gotówka musi istnieć, ponieważ tylko ona gwarantuje bezpieczeństwo i wolność gospodarczą.

 

 

Autor: 
zzz
Źródło: 

plportal.pl

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama