„No i cała narracja PiS w kwestii roszczeń żydowskich poszła w PiSdu". 

Reklama

czw., 06/18/2020 - 07:04 -- zzz

W PiS coś się ostatnio sypie spójność narracji. Jeszcze do niedawna rządzący twierdzili, że nie ma żadnych roszczeń żydowskich. Teraz mówią, że jak stracą władze, to opozycja będzie chciała je spłacać.

„No i cała narracja PiS w kwestii roszczeń żydowskich poszła w PiSdu". 

15.06 w dzienniku TVPis przyznali, że PO gotowa jest te roszczenia zapłacić. Orientujący się w temacie znają deklarację Schetyny, ale przecież PiS udawał, że takich roszczeń nie ma. Nie ma, a PO chce je spłacać?” – pisze na Twitterze Roman Zieliński, redaktor naczelny portalu http://fanatik.ogicom.pl.

No, i coś w tym jest. Gdy Konfederacja podnosiła larum o ustawie 447 i roszczeniach żydowskich, to PiS twierdził, że problemu nie ma. Tych roszczeń miało w ogóle nie być.

Teraz, w kampanijnym ferworze roszczenia nagle istnieją. No, ale oczywiście PiS ich nie chce płacić. Za to jakby opozycja doszła do władzy, wtedy na pewno by zapłaciła. Zapewne za pieniądze, które PiS daje na 500 plus i 13-stki.

Jak w tym wszystkim może czuć się wyborca Prawa i Sprawiedliwości? Bo ewidentnie rządzący uważają go za mało rozgarniętego. Słyszy w telewizji, że roszczeń nie ma, naprawdę nie ma, to wymyślony problem. Później nadchodzi czas kampanii i roszczenia się jednak pojawiają i są jednak poważne, ale dzielny PiS nas przed nimi obroni.

Prawo i Sprawiedliwość jest najwyraźniej gotowe użyć instrumentalnie każdego tematu, byleby wygrać elekcję. Później znów się okaże, że roszczeń nie ma. Wystarczy włączyć dwójmyślenie jak w 1984 Orwella..

Bezpodstawne roszczenia na podstawie "dziedzictwa rasy"

Zdaniem organizacji żydowskich mienie bezspadkowe powinno podlegać procesom restytucyjnym, a beneficjentem winny być organizację reprezentujące daną grupę ludzi (np. WJRO - w przypadku pożydowskiego mienia bezspadkowego).

Żądanie bezpodstawnych roszczeń polega na tym, że jakaś organizacja żydowska, która reprezentuje jakieś ofiary holokaustu, ma roszczenia wobec jakichś nieruchomości, tylko na podstawie tego, że jacyś członkowie tej organizacji twierdzą, że ich jacyś dziadkowie kiedyś tam mieszkali i chcą teraz odzyskać tę nieruchomość.

Jest to pogwałcenie polskiego prawa spadkowego, bowiem jeśli nie ma spadkobierców lub zmarły nie sporządził testamentu, majątek przechodzi na własność skarbu państwa. Egzekucja takich roszczeń stawiłaby Żydów ponad prawem i można by to porównać do absurdalnego przykładu, że co Żyd dotknie, staje się żydowskie i żadne prawo nie ma znaczenia.

 

 

Autor: 
ZZZ
Źródło: 

n.czas/plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama