CPK - CENTRALNY PLAN KORUPCYJNY PARTII PIS

Reklama

pon., 05/10/2021 - 07:38 -- zzz

Miliony pasażerów, nowoczesne lotnisko, a wokół same świetnie prosperujące biznesy. To marzenia, a rzeczywistość? Zielona łąka koło wsi Baranów, na której od 3 lat nic się nie dzieje. Zmienia się natomiast stan portfeli zarządu i pracowników spółki Centralny Port Komunikacyjny! Tylko w 2019 i 2020 roku wydaliśmy na ich pensje ponad 47 milionów złotych!

 

Centralny Port Komunikacyjny, czyli gigantyczne lotnisko oraz węzeł kolejowy, ma zostać zbudowany w Baranowie, wsi oddalonej o ok. 40 km na zachód od Warszawy. Tempo inwestycji nie jest imponujące, bo wbicie pierwszej łopaty zaplanowano dopiero na 2023 rok. Jeśli chodzi o zatrudnienie w spółce, to zarząd ma się czym pochwalić. Zatrudnienie w CPK wzrosło z 95 pracowników w 2019 roku do 254 w 2020! Aż 46 z nich jest zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych, a średnia wypłata wynosi ponad 10 tys. złotych miesięcznie na rękę. To aż pięć razy więcej niż minimalna krajowa pensja!

Skąd wziął się ten wzrost zatrudnienia? Wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała (40 l.) z PiS tłumaczy Faktowi, że do tak dużej inwestycji potrzebne jest duże zaplecze pracowników w biurach. – Jak jakaś firma robi inwestycje za miliard, zajmuje się tym zespół projektowy złożony z kilkudziesięciu osób, gdzie jest kierownik projektu, specjaliści od pozyskiwania funduszy, projektowania, ochrony środowiska i od różnych aspektów, które są niezbędne, by przeprowadzić inwestycję. A spółka CPK to spółka, która zarządza portfelem kilkudziesięciu tej skali projektów łącznie. W miarę jak są coraz bardziej zaawansowane, więcej osób jest potrzebnych do ich obsługi – mówi i dodaje: – A wbicie łopaty to moment, kiedy właściwie wszystkie prace przygotowawcze, projektowe, montaż finansowy, są skończone.

Tymczasem na wynagrodzenia osób zarządzających projektem, tylko w 2019 i 2020 roku wydaliśmy z budżetu państwa, ponad 47 milionów złotych! Zarząd spółki zarobił 878 460,96 zł w 2019 r. oraz 1 197 380,76 zł w 2020 r. Prezes CPK Mikołaj Wild (45 l.) w 2019 r. zarobił 478 437,24 zł, a w 2020 r. - 390 581,28 zł, a członek zarządu Michał Wrona w tych latach zarobił odpowiednio: 400 023,72 zł i 522 030,36 zł. Drugi członek zarządu Patryk Demski w 2020 r. zainkasował zaś 284 769,12 zł.

A jak przedstawia się wynagrodzenie (netto) rady nadzorczej? Rafał Antczak w 2019 r. dostał 29 357,28 zł, a w roku 2020 - 21 886,68 zł. Janusz Ogłaza otrzymał odpowiednio 27 772,68 zł oraz 22 154,52 zł, natomiast Jaromir Falandysz - 19 644,84 zł w 2020 r.

Pensje pracowników w 2019 r. wyniosły 13 811 100 zł. W 2020 r. 31 397 448 zł.

Pensje zarządu odpowiednio 878 460, 96 zł w 2019 r. i 1 197 380, 76 zł w 2020 r.

Pensje rady nadzorczej to w 2019 r. 57 129,96 zł i w 2020 r. 63 686,04 zł.

Co się teraz dzieje ws. CPK?

Horała odsłania rąbka tajemnicy, jakie działania trwają w tej chwili wokół CPK: – Niedawno zostało opublikowane Strategiczne Studium Lokalizacyjne CPK razem z oceną oddziaływania na środowisko, czyli w standardzie studium korytarzowego projekt całego nowego systemu transportowego Polski, to wymagało np. wstępnego wytrasowania 10 tys. km linii kolejowych, czyli więcej niż cała sieć kolejowa obecnie w Polsce, 160 tys. uwag zostało zgłoszonych w procesie konsultacji.

W okresie jesienno-zimowym zrobiono 21 tys. odczytów, badań z różnego rodzaju punktów, np. ornitolodzy badali przeloty ptaków, trwają prace nad różą wiatru, w przypadku lotniska pomiary wiatrowe muszą trwać kilka lat. A to tylko ścieżka środowiskowa, oprócz tego, jeśli chodzi o przygotowanie inwestycji trwa program dobrowolnych nabyć, jesteśmy w trakcie kilkunastu postępowań przetargowych – wylicza Marcin Horała.

„To przechowalnia kadry PiS”

Tymczasem poseł KO Adam Szłapka (37 l.) kwituje krótko: – To, co wiemy na pewno, że zatrudnienie i wydatki na pensje tam cały czas rosną, to są fakty. Natomiast reszta to tylko słowa, nie wiemy, czy nie będzie to inwestycja wyłącznie na papierze.

– Po Ostrołęce i przekopie Mierzei Wiślanej trudno wierzyć, że PiS cokolwiek jest w stanie sensownie przygotować. To na razie wygląda tak, jakby była to przechowalnia dla kadry PiS-u, z dobrymi pensjami, którzy tam niespecjalnie coś muszą robić, ale jest uzasadnienie, że być może w przyszłości będzie tam jakieś lotnisko – grzmi w rozmowie z Faktem poseł KO.

Horała odpiera zarzuty Szłapki, że CPK to „inwestycja widmo”. – Opozycja bazuje na tym, że przytłaczająca większość Polaków nie zajmowała się nigdy żadnym procesem inwestycyjnym, nawet budową domu. Ten, kto sobie już dom wybudował wie, że to nie wygląda tak, że jednego dnia jest pomysł, a za tydzień koparka już ryje pod niego fundamenty, ale zanim budowa ruszy mnóstwo rzeczy trzeba pozałatwiać – przekonuje minister PiS.

Autor: 
Joanna Stanisławska
Źródło: 

ONET

Polub Plportal.pl:

Reklama