Kaczyński ma plan jak wygrać wybory. Menelowe dla nierobów

Reklama

ndz., 04/25/2021 - 11:04 -- zzz

Plan PIS na przedłużenie władzy jest prosty jak drut. Zabrać wykształconym i pracowitym i rozdać menelom i nierobom. Za głos na partię Kaczyńskiego zapłacą po 1200 złotych menelowego.

Jarosław Kaczyński ma plan rządzić jeszcze przez długie lata, ale doskonale wie, że aby rządzić musi kraść i rozdawać pieniądze na margines społeczny.

O szalonych planach prezesa PiS donosi "Gazeta Wyborcza" - dziennikarze potwierdzili swoje doniesienia u jednego z polityków partii. Jarosław Kaczyński ma diabelskie zamiary.

Kaczyński chce przekupić Polaków

Jarosław Kaczyński oficjalnie nie ma pieniędzy, a jeśli już, to w udziałach tajemniczych spółek i fundacjach, nad którymi oficjalnie nie sprawuje zarządu. Mieszka w starym domu - typowym kwadracie z lat "wczesnego Gierka". Pieniędzy nie ma też państwo, które wprowadzając nielegalne rozporządzenia, zamordowało polską przedsiębiorczość.

Pieniądze ma znienawidzona przez partię Unia Europejska. Z Funduszu Odbudowy po pandemii koronawirusa Polska ma dostać blisko 24 miliardy euro. Dodatkowo możemy ubiegać się o 34 miliardy euro tanich pożyczek. I tu PiS upatrzyło sobie źródełko finansowania swych szalonych planów na utrzymanie władzy.

Opozycja jest pewna - Jarosław Kaczyński zamierza zrobić kampanię wyborczą na środkach unijnych, które powinny być przeznaczone na odbudowę gospodarki po pandemii. W Sejmie ciągle trwa spór o przyjęcie funduszu odbudowy, jednak opozycja i część Zjednoczonej Prawicy się buntuje. Dlaczego?

Zbigniew Ziobro mówi nie, bo po pierwsze nie znosi UE, a po drugie nie chce, by ta uzależniała dawanie Polsce pieniędzy od praworządności. Opozycja ma zupełnie inne powody - nie chcą przyjmować w Sejmie projektu, który nie pokazuje jasno, na co mają być wydane pieniądze z UE. Obawiają się bowiem, że PiS pieniądze weźmie i będzie rozdawać na lewo i prawo, by zapewnić sobie kolejne lata władzy.

Co ciekawe, politycy PiS już te plany potwierdzili. Wcale nie zamierzają ratować pieniędzmi z Unii gospodarki. Mają "ważniejsze" wydatki.

Fundusz Odbudowy nie będzie ratował znienawidzonych przez PIS przedsiębiorców. Całość pieniędzy będzie przeznaczona na łapówki w formie 700 plus na każde dziecko, 1200 plus na menelowe dla każdego nieroba, a także na babcia plus, krowa plus, świnia plus i na inne roszczeniowe grupy społeczne, aby tylko nie spadło poparcie.

Brutalne stracie z rzeczywistością

PIS-owi wcale nie chodzi o to, żeby Polacy żyli bogato i dostatnio, ale o to, żeby wszyscy Polacy mieli równo źle. Rzekomy Nowy Ład, to w rzeczywistości nowy JAD KACZYŃSKIEGO, który ma spolaryzować społeczeństwo. Koncepcja PIS zakłada, że klasa średnia ma zostać zlikwidowana poprzez nałożenie na nich dotkliwych obciążeń podatkowych, ponieważ to właśnie oni stanowią dla partii rządzącej śmiertelne zagrożenie. PIS nie ukrywa, że program wyborczy adresowany jest do emerytów i nieudaczników życiowych, którzy zadowolą się "miską ryżu", o której wspominał Mateusz Morawiecki w restauracji "Sowa i Przyjaciele".

Przypomnijmy zakazy, nakazy wprowadzone przez PIS:

- zakaz handlu w niedzielę
- zakaz handlu alkoholem po 22 – ograniczona prohibicja
- likwidacja akcji na okaziciela w celu inwigilacji i uznaniowej konfiskaty
- rejestr beneficjentów rzeczywistych, którego celem jest permanentna inwigilacja
- hazard tylko państwowy
- instytucja sygnalisty. Kapuś jest chroniony przez prokuratora z obawy o oczywiste szykany i zemstę kolegów
- nakaz donoszenia na siebie i innych – założenia nowej ordynacji podatkowej
- brak tajemnicy bankowej – każdy organ ma prawo zablokować rachunek na podstawie zwykłego podejrzenia
- inwigilacja rachunków poprzez system STIR
- CRF – Centralny Rejestr Faktur
- pozbawienie wolności za przestępstwo podatkowe do 25 lat
- ograniczenia wolności i wysokie grzywny za samo niezłożenie bilansu w spółce kapitałowej
- grzywny i kary za każdy błąd i uchybienie wobec skarbówki
- przeszukania, rewizje, konfiskaty bez nakazu sądu lub prokuratora – wystarczy podejrzenie szeregowego urządnika
- odwołania podatnika od decyzji administracyjnej do tej samej instancji – czyli do kolegi po drugiej stronie biurka
- powszechne podsłuchy, powszechne fikcyjne postępowania na użytek zniszczenia podatnika

- odgórne instrukcje dla naczelników US, aby 80% postępowań kontrolnych kończyć wysoką karą
- 25% postępowań podatkowych wydawanych jest z rażącym naruszeniem prawa, ale dotyczy tylko tych podatników, którzy mieli odwagę i siły odwołać się od decyzji. Powszechnie uważa się, że 50% postępowań administracyjnych, to zaplanowana przestępcza fikcja, a państwo uczyniło sobie z łupienia przedsiębiorców stałe źródło dochodu
- monopolizacja poprzez likwidację przez rząd branży paliwowej, alkoholowej, tytoniowej, hazardowej
- wspieranie wielkopowierzchniowych zagranicznych marketów kosztem polskich handlowców
- dotacje i granty dla zagranicznego kapitału
- faworyzowanie i bezkarność dla przedsiębiorców zagranicznych, a bezwzględne kary i konfiskaty dla polskich przedsiębiorców
- prowadzenie postępowań i stosowanie konfiskaty wyłącznie wobec polskich przedsiębiorców, ale nigdy wobec korporacji zachodnich
- przesłuchania skarbówki na samą okoliczność założenia działalności gospodarczej
- ujawnianie afer wyłącznie na potrzeby polityczne – Amber Gold,
- ukrywanie i zamiatanie pod dywan rzeczywistych wielkich afer: KNF, SKOK, PZU, KGHM, PKN ORLEN oraz największej w historii grabieży z udziałem banków poprzez udzielnie kredytów hipotecznych w walutach zachodnich. Zagrabiony majątek Polaków przez banki ocenia się na kilkadziesiąt miliardów EURO
- wzrost cen energii elektrycznej w ostatnim roku o ponad 40%. To kolejny ukryty podatek, który zapłaci każde gospodarstwo domowe
- utrzymanie rzekomo tymczasowej stawki VAT na poziomie 23%. Uwaga W Niemczech VAT to 19%, dlatego większość transakcji w Europie odbywa się przez niemieckie porty, a nie polskie
- podwyższanie podatków dochodowych. Od 2019 najbardziej kreatywni płacą 36% podatku. To taka specjalna bolszewicka "nagroda" dla ambitnych i pracowitych
- klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania, która w rzeczywistości zakłada, że każda czynność ograniczenia kosztów jest postrzegana przez fiskusa, jako optymalizacja podatkowa
- Split Payment: Państwo stało się przestępcą podatkowym, które uczyniło sobie stałe źródło dochodów z zagrabionego podatku VAT, który nie zawsze jest należny dla fiskusa. Odzyskanie podatku jest na zasadzie uznaniowości, a każdy przedsiębiorca wie, że odzyskanie zagrabionych pieniędzy od państwa graniczy z cudem. Takie postępowania ciągną się dziesięciolecia

- kolejny procedowany absurd dla sprzedawców: najpierw sprzedawca musi wręczyć do ręki paragon, a dopiero później przyjąć zapłatę
- eliminacja gotówki w obrocie. Czyli państwo dąży do permanentnej inwigilacji i kontroli nad obywatelem
- projekt ustawy o odpowiedzialności zbiorowej podmiotów zbiorowych zakładający konfiskaty i kary więzienia dla udziałowców w spółkach. Czyli ustawa w praktyce likwiduje zasadę działania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i innych spółek kapitałowych prawa handlowego
- Exit Tax, czyli podatek od wyjścia, który narusza unijne zasady swobody przepływu osób oraz swobody przedsiębiorczości. Polskie przedsiębiorstwa i osoby fizyczne, jeśli będą chciały zainwestować za granicą zapłacą podatek
- projekt Zbigniewa Ziobry: Spóźnienie z zapłatą podatku będzie przestępstwem. Maksymalna kwota kary finansowej za spóźnianie się z podatkiem ma wzrosnąć z 45 tys. zł do ponad 20 mln zł.
- lustracja wszystkich podatników. Banki, firmy ubezpieczeniowe, biura maklerskie i pozostałe instytucje finansowe będą musiały wstecznie zlustrować klientów i zaraportować fiskusowi, a posiadacz środków finansowych obowiązany jest wskazania źródła i legalności posiadanych środków
- zapłata podatku wyłącznie na rachunek zgłoszony do Urzędu Skarbowego - Biał Lista Podatników
- obowiązkowy ZUS w kwocie 1500 zł. Tyle płaci każdy przedsiębiorca, nawet ten, który nic nie zarobił. Jest to równowartość miesięcznego najmu mieszkania lub 2 -tygodniowego pobytu all inclusive w Egipcie.

- podwyższanie podatków, które pokrętnie nazywane są przez "daninami",

- pod pozorem walki z epidemią decyzją rządu PIS Naczelnik skarbowy zyskał prawo do konfiskaty bez wiedzy prokuratora

- danina od "małpek"

- danina od cukru

- danina od smartfona

- podatek od deszczu

- opodatkowanie spółek komandytowych;

- oZUSowanie umów zleceń;

- zniesieniu ulgi abolicyjnej;

- podniesienie akcyzy na samochody;

- zwiększaniu kontroli urzędniczej i większe kary finansowe wraz z pozbawieniem wolności

- zamykaniu ludziom biznesów bez żadnych odszkodowań - tzw. ekoterrorystyczna ustawa "piątka dla zwierząt".

- konfiskata rozszerzona autorstwa Zbigniewa Ziobry, która ma polegać na zajęciu majątku każdego bez wyroku sądu.

- zamach na polskich rolników - tzw. "piątka dla zwierząt" autorstwa Jarosława Kaczyńskiego, który miał zniszczyć polski przemysł mięsny i futrzarski.

- likwidacja abolicji podatkowej - czyli nałożenie przez PIS kary nawet 42 tys. zł dla Polaków pracujących za granicą.

- bezprawne ograniczenie swobód obywatelskich i wolności gospodarczej pod pozorem pandemii

- zakaz prowadzenia działalności gospodarczych w wybrany branżach pod pretekstem Covid-19, wydany z rażącym naruszeniem Konstytucji. 

Przypomnijmy:

U schyłku PRL i progu III RP Mieczysław Wilczek oparł życie gospodarcze Polaków na dwóch prostych zasadach: „co nie jest zakazane, jest dozwolone” oraz „pozwólcie działać”. Zaowocowały one eksplozją przedsiębiorczości, która przez kilka lat – od 1989 roku – napędzała polską gospodarkę. Po tych zdroworozsądkowych zasadach, wprowadzonych do polskiej legislacji wraz z “Ustawą z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej” nic nie zostało. PIS zamordował wolność gospodarczą!

 

Autor: 
Zzz
Źródło: 

plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama