Budapeszt zorganizuje Paradę Równości, podczas gdy Węgry kładą nacisk na prawa osób LGBT

Reklama

sob., 07/24/2021 - 18:58 -- MagdalenaL

Parada Równości w Budapeszcie w lipcu 2019 roku. Źródło: Attila Kisbenedek/AFP via Getty Images

Irlandia jest wśród wielu innych państw, którzy wyrazili wsparcie dla węgierskiej społeczności LGBT tuż przed Paradą Równości w Budapeszcie, będącą wyrazem buntu wobec nacjonalistycznego premiera kraju, Viktora Orbana.

Jego populistyczny rząd niedawno zabronił rozprzestrzeniania jakichkolwiek treści, które „propagują” dzieciom styl życia społeczności LGBT i korektę płci, co według krytyków jest wyrazem zakazu dla wszystkiego, począwszy od skutecznej edukacji seksualnej w szkołach, po transmitowanie wielu popularnych filmów przed godziną 22:00.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula van der Leyen nazwała to prawo „haniebnym” za powiązanie społeczności LGBT z pedofilią, a Unia Europejska wszczęła postępowanie prawne w tej sprawie, pozywając wcześniej ten dumnie „nieliberalny” rząd Orbana za ich traktowanie migrantów i organizacji pozarządowych.

Orban twierdzi, że prawo to uchroni dzieci i da rodzicom większą kontrolę nad ich edukacją seksualną. W tym tygodniu ogłosił referendum w tej sprawie, co według opozycji jest jasnym znakiem, że przyszłoroczne wybory zamierza zmienić w „wojnę kulturową” poprzez nastawienie swoich konserwatywnych wyborców przeciwko liberalnym Węgrom i Unii Europejskiej.

Ambasada Irlandii była jedną z ponad 40 zagranicznych delegacji i instytucji kulturalnych w Budapeszcie, które wspólnie wyraziły „pełne poparcie” dla członków węgierskiej społeczności LGBT oraz „ich prawa do równości, niedyskryminacji, wolności słowa i pokojowych zgromadzeń oraz wolności od przemocy.”

„Zaniepokojeni”

Sygnatariusze stwierdzili, że są „zaniepokojeni ostatnimi wydarzeniami, które zagrażają prawu do niedyskryminacji na tle orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej i zachęcali „wybranych przywódców i rządy do okazania poszanowania oraz do ochrony praw osób LGBTQI+. Budapest Pride ma najdłuższą historię takich wydarzeń w regionie i podkreślamy ich wkład w promowanie równości w traktowaniu innych oraz akceptacji społecznej, oraz przyczynienie się do tworzenia bardziej otwartej, niewykluczającej nikogo i równej społeczności.”

Organizatorzy sobotniej parady mają nadzieję, że na ulice wyjdzie ponad 20 tys. osób, aby dać upust swojej złości w odpowiedzi na działania rządu ograniczające wszystko, począwszy od węgierskich mediów i kultury, po wymiar sprawiedliwości i system edukacji.

Odczuwamy w naszej społeczności strach, ale jesteśmy również wytrzymali i wściekli – powiedziała Viktoria Radvanyi, członek zarządu Budapest Pride.

Mamy nadzieję, że wiele osób wykaże się odwagą, aby wyjść i maszerować razem z nami, aby okazać to niesamowite wsparcie dla węgierskiej społeczności LGBTQ+, które obserwowaliśmy dotychczas w mediach społecznościowych i sondażach opinii publicznej – powiedziała dla The Irish Times.

‘Następny cel’

To właściwie jest wezwanie do działania skierowane do tych, którzy czują się zaniepokojeni lub boją się, że staną się kolejnym celem rządowej propagandy. Naszą odpowiedzią jest wezwanie do ludzi, aby się zebrali w sobie i zaczęli działać wspólnie jako społeczność.

Radvanyi powiedziała, że radykałowie przeciwni LGBT poczują się „wzmocnieni i usprawiedliwieni” kampanią Orbana, ale pochwaliła policję za „bycie chętną do współpracy, za ich profesjonalizm i bezstronność” przy zajmowaniu się problemem bezpieczeństwa podczas parady.

Posłanka partii Fine Gael, Maria Walsh, ma zamiar wziąć udział w marszu i powiedziała, że działania węgierskiego rządu podkreślają, że trzeba ciężko walczyć o równość, którą tak łatwo stracić, jeśli nie będzie się wspólnie pracować nad tym, by ekstremiści tacy jak Orban zostali pociągnięci do odpowiedzialności.

Autor: 
Daniel McLaughlin tłum. Weronika Czuryszkiewicz
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama