Polski projekt ustawy widziany jako wymierzony w krytycznego nadawcę

Reklama

śr., 07/21/2021 - 00:04 -- MagdalenaL

Proponowane zmiany w prawie, które zakazałyby nieeuropejskiej własności w polskich mediach wzburzyły krytyków, którzy twierdzą że są one wymierzone w amerykańską firmę Discovery Inc., właściciela stacji TVN, która otwarcie krytykuje prawicowy rząd.

Zmiany zostały opublikowane na stronie internetowej polskiego parlamentu późno w środę i zostały zaproponowane przez ustawodawców z rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość, która podejmuje kroki w celu kontroli mediów od czasu zdobycia władzy w 2015 roku. Krytycy twierdzą że partia przekształciła państwowego nadawcę TVP w swojego rzecznika, a lider i strateg partii Jarosław Kaczyński mówi że chce ograniczyć zagraniczne udziały i wpływy w mediach.

Na początku tego roku państwowy gigant paliwowo-naftowy PKN Orlen kupił regionalną grupę medialną Polska Press od jej niemieckiego właściciela Verlagsgruppe Passau, a na najwyższe stanowiska kierownicze zostali powoływani lojaliści partyjni.

Prowadzony przez nadawcę TVN kanał TVN24, który ujawnia zarzucane nieprawidłowości i afery w rządzie od dawna drażni PiS.

TVN założony przez prywatną polską grupę medialną ITI w 1997 roku rozpoczął swoją działalność jako nadawca komercyjny. W 2020 roku według specjalistycznych badań był trzecim najpopularniejszym nadawcą w Polsce.

Czołowy polityk PiS i europoseł Joachim Brudziński przekonywał, że dziennikarzom TVN brakuje obiektywizmu często stając po stronie opozycji.

W czwartek Premier Mateusz Morawiecki opowiedział się za nieoczekiwanym projektem zmian, mówiąc że mają one zapobiec „wpływaniu przez zewnętrzne podmioty […] na debatę medialną, wpływaniu na opinię publiczną […] bez zgody polskiego regulatora”.

„Każde poważne państwo musi mieć takie instrumenty” – dodał.

Morawiecki zdefiniował organy zewnętrzne jako pochodzące spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego, który obejmuje Unię Europejską, Norwegię, Islandię i Lichtenstein.

TVN, który w 2020 roku miał 7,5 proc. udziału w polskim rynku medialnym, odpowiedział oświadczeniem, w którym stwierdził że proponowane zmiany „mają na celu uciszenie nas i pozbawienie widzów prawa wyboru”.

„Pod fałszywym pretekstem walki z obcą propagandą próbuje się ograniczyć wolność mediów” – czytamy w oświadczeniu TVN. „Nie ugniemy się pod żadnymi naciskami i pozostaniemy niezależni, działając w imieniu naszych widzów”.

Ambasada USA powiedziała że „z rosnącym niepokojem” śledzi proces przyznawania koncesji TVN.

„TVN od ponad 20 lat jest istotną częścią polskiego krajobrazu medialnego. Nieskrępowana prasa jest kluczowa dla demokracji” – napisał na Twitterze chargé d'affaires ambasady Bix Aliu.

Polityka polskiego rządu dotycząca mediów, ale przede wszystkim przejęcia kontroli nad wymiarem sprawiedliwości, postawiła Polskę na kursie kolizyjnym z UE, która twierdzi że podważa ona zasady demokracji.

Proponowane zmiany wynikają z faktu, że Discovery Inc. od ponad roku czeka na przedłużenie koncesji dla TVN24, która wygasa 26 września bieżącego roku. Koncesje dla niektórych innych kanałów TVN takich jak TVN24 BIS obowiązują do 2027 roku.

Discovery kupiło nadawcę w 2018 roku od innego amerykańskiego koncernu medialnego, Scripps Networks Interactive, a zarządza TVN poprzez zarejestrowaną w Holandii Telewizję Polską Holding BV.

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski potwierdził, że organ prowadzi rozmowy z TVN24 w sprawie koncesji i analizuje opinie ekspertów, ale opowiedział się też za interpretacją prawa, zgodnie z którą inwestorzy spoza Europy nie mogą posiadać więcej niż 49% udziałów w polskich spółkach medialnych.

Wiceminister infrastruktury Marcin Horała podkreślił w portalu informacyjnym Onet Rano, że w proponowanych zmianach „nie chodzi o zamknięcie TVN”. Zasugerował, że obecny właściciel mógłby sprzedać część udziałów inwestorowi europejskiemu, jeśli koncesja miałaby zostać przedłużona.

Partnerzy koalicyjni partii rządzącej twierdzą że nie zostali uprzedzeni o projekcie zmian, który spotkał się z ostrą krytyką.

Posłanka opozycyjnej partii Lewica Joanna Senyszyn powiedziała na Twitterze, że posłowie PiS „złożyli projekt ustawy, który docelowo ma skutkować eliminacją TVN i TVN24 z polskiego rynku mediów. Nie ma na to naszej zgody”.

Autor: 
Monika Scislowska / tłum. Eryk Mórawski
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama