Szwecja wybiera pierwszą w historii kobietę na stanowisko premiera

Reklama

pt., 12/03/2021 - 18:42 -- MagdalenaL

Magdalena Andersson w poniedziałek w Sztokholmie po tym, jak została pierwszą premier Szwecji. (Fot.: Jonas Ekstromer/TT News Agency)

Tytuł oryginalny: Szwecja wybiera pierwszą w historii kobietę na stanowisko premiera – po raz drugi w tygodniu

 

W zeszłym tygodniu Magdalena Andersson została pierwszą kobietą na stanowisku premiera Szwecji – jedynie na siedem godzin. Niecały tydzień później, krajowy parlament ponownie wybrał ją na to stanowisko z nadzieją, że tym razem uda jej się utrzymać swoją pozycję.

54-letnia Andersson po raz pierwszy została wybrana w zeszłą środę, jednak złożyła rezygnację z urzędu po tym, jak jej budżet został odrzucony przez parlament, a jej koalicja upadła. Po wielu dniach negocjacji, zgromadziła odpowiednie wsparcie, aby powrócić na najwyższe stanowisko w poniedziałek, tym razem bez partii mniejszościowej, która doprowadziła do upadku koalicji.

Jej nominacja na stanowisko premiera stojącego na czele jednopartyjnego rządu przeszła zaledwie dwoma głosami. Oczekuje się, że ogłosi skład swojego rządu we wtorek.

Posiadająca jedynie 100 spośród 349 mandatów w parlamencie, partia Andersson, Socjaldemokraci, będzie musiała utworzyć koalicję, aby uchwalać ważne ustawy. Andersson będzie pierwszą premier w ciągu ostatnich 15 lat, która sprawuje rządy z jedną partią, a także będzie musiała operować budżetem przyjętym przez opozycję, po tym jak jej propozycja została odrzucona.

Niepewna pozycja Andersson odzwierciedla rosnące rozbicie i podziały na szwedzkiej scenie politycznej, a utrzymanie stabilnego rządu staje się coraz trudniejsze. Wąski margines poparcia dla Andersson może zapowiadać wyzwania przed jakimi stanie, gdy zmierzy się z takimi kwestiami jak zmiany klimatyczne, opieka społeczna i przestępczość.

„Ktoś musi być premierem w tym kraju i wydaje się, że nie ma innej alternatywy" – powiedziała Andersson w odpowiedzi na pytania dotyczące sprawowania rządów z budżetem ustanowionym przez opozycję, jak podała w poniedziałek szwedzka gazeta „Dagens Nyheter”.

Na konferencji prasowej po głosowaniu, Andersson, która od 2014 roku pełniła funkcję ministra finansów Szwecji, ogłosiła, że jest „gotowa zrobić wszystko, co w jej mocy, aby pchnąć Szwecję naprzód" aż do czasu wyborów, które mają się odbyć we wrześniu przyszłego roku.

Andersson zastąpiła byłego premiera, Stefana Lofvena, na stanowisku lidera Socjaldemokratów po czerwcowym wotum nieufności przeciwko niemu.

Ulf Bjereld, politolog na Uniwersytecie w Gothenburgu, stwierdził, że Andersson ma reputację prawicowego polityka. „Ministrowie finansów często tacy są,” powiedział. „To element opisu tego stanowiska”.

Jednak w czasie pandemii, jak twierdzi, jej konserwatywne poglądy straciły na sile i wyraziła ona większą otwartość na pożyczanie pieniędzy w celu finansowania ekologicznych inwestycji w przemyśle oraz na przejęcie z powrotem kontroli nad sektorem opieki społecznej z rąk sektora prywatnego.

Szwecja została niegdyś okrzyknięta krajem, który przyjął większą liczbę uchodźców na jednego mieszkańca niż jakikolwiek kraj europejski. Jednak jej wizerunek zmienił się w przeciągu ostatniej dekady, ponieważ rosnąca liczba imigrantów w kraju przyczyniła się do odwetu ze strony skrajnie prawicowych populistów. Skutkiem tego były coraz częstsze apele o bardziej surową politykę przyznawania azylu uchodźcom.

Pomimo politycznego chaosu, który poprzedzał jej nominację, wybór Andersson jest przełomowym momentem dla Szwecji, która posiada reputację jednego z najbardziej progresywnych krajów w Europie, jeśli chodzi o równość płci.

Według tegorocznych danych Eurostatu, w Szwecji odnotowano największy procent kobiet zasiadających w krajowym parlamencie spośród państw Unii Europejskiej w 2020 roku. Jednak to pierwszy raz, kiedy kraj ten wybrał kobietę na najwyższy urząd.

Była szwedzka minister spraw zagranicznych, Margot Wallstrom, powiedziała, że nominacja Andersson pomoże młodym kobietom zrozumieć, że „możliwe jest także sięgnięcie po najwyższe stanowisko w polityce.”

Wallstrom wprowadziła w 2014 roku tak zwaną „feministyczną politykę zagraniczną,” umieszczając równość płci w centrum międzynarodowych relacji Szwecji. „Więcej kobiet znaczy więcej pokoju,” zaznaczyła.

Szwecja znalazła się na czele rankingu „najlepszych krajów dla kobiet” opublikowanego przez U.S. News & World Report oraz na piątym miejscu w najnowszym zestawieniu „krajów równych pod względem płci” autorstwa Economic Forum.

Autor: 
Tłumacz: Marcin Lejza
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama