PIS JAK MAFIA. PREMIER MORAWIECKI PUBLICZNIE PODŻEGA TK DO NIE PŁACENIA PRZEDSIĘBIORCOM ODSZKODOWAŃ

Reklama

pon., 09/14/2020 - 20:01 -- zzz

PIS funkcjonuje jak zorganizowana grupa przestępcza o charakterze zbrojnym. Nie tylko łamie prawo, Konstytucję, wykorzystując wpływy do załatwienia brudnych interesów, ale usiłuje wprowadzić prawo, że posłowie PIS i urzędnicy nie będą ponosić odpowiedzialności karnej za złamanie prawa - przy czym ta ustawa ma działać wstecz, co będzie zaprzeczeniem świętej zasady prawa rzymskiego lex retro non agit (przepisy prawa nie mogą działać wstecz). 
 

Premier Morawiecki wykorzystując swoją pozycję i wpływy publicznie podżega do nie wypłacania przedsiębiorcom odszkodowań. 

Dzisiaj Premier Mateusz Morawiecki wysłał komunikat do Trybunału Konstytucyjnego, aby TK stwierdził niekonstytucyjność przepisu, który nakazałby rządowi wypłatę odszkodowań przedsiębiorcom - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

Chodzi o przepis 417[1] Kodeksu cywilnego. Jest to przepis, który narzuca odpowiedzialność za "szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej".

Jak pisze "DGP" na swojej stronie internetowej, premier zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu w zakresie, w którym uprawnia on sądy do decydowania o tym, czy akt wykonawczy był zgodny z konstytucją, czy też nie.

Dziennik podkreśla, że dotychczas przepis ten nigdy nie budził niczyich wątpliwości. Jednak Mateusz Morawiecki chce, by niekonstytucyjność aktu wykonawczego mógł stwierdzić wyłącznie Trybunał Konstytucyjny.

To spowolniłoby konieczność wypłat odszkodowań przedsiębiorcom przez Skarb Państwa. "DGP" sugeruje, że może to być zabezpieczenie rządu przed ewentualnymi roszczeniami przedsiębiorców, którzy doznali szkody z powodu rozporządzeń wprowadzonych pod płaszczykiem walki z pandemią koronawirusa.

W uzasadnieniu czytamy m.in., że "rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego powinno być koniecznym warunkiem wstępnym, dającym możliwość rozważenia zasadności przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności odszkodowawczej".

Dalej wnioskodawca tłumaczy, że "sąd odszkodowawczy nie może więc samodzielnie stwierdzić wadliwości" aktów prawnych, ale "musi oprzeć swe rozstrzygnięcie w tym zakresie na uprzednim ustaleniu tego faktu w odpowiednich postępowaniach".

W uzasadnieniu wyjaśniono, że gdyby pozostawić tę kompetencję sądom, to mogłoby dochodzić do dublowania poszczególnych postępowań w ramach postępowania odszkodowawczego, albo nawet do "niespójnych" lub "sprzecznych rozstrzygnięć" opartych na odmiennych ocenach prawnych.

"Względem aktów normatywnych stanowiących źródła powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej 'właściwym postępowaniem' stwierdzającym bezprawność takiego aktu jest procedura kontrolna sprawowana przez Trybunał Konstytucyjny" - czytamy w uzasadnieniu.

Autor: 
zzz
Źródło: 

Dziennik Gazeta Prawna/plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama