USTAWA BEZKARNOŚCI DLA POLITYKÓW PIS I ICH URZĘDNIKÓW MA WRÓCIĆ. II RP KARAŁA URZĘDNIKÓW ŚMIERCIĄ

Reklama

sob., 09/19/2020 - 16:10 -- zzz

Jeżeli uda się zebrać większość, która poprze projekt noweli tzw. ustawy covidowej, wrócimy do niego w Sejmie - zapowiedział wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Przekonywał też, że zmiana przepisów nie służy zapewnieniu bezkarności urzędników.

 

W Programie Trzecim Polskiego Radia Fogiel był pytany o dalsze losy projektu noweli tzw. ustawy covidowej, zgodnie z którym naruszenie obowiązków służbowych lub innych przepisów przez osobę działającą na rzecz zapobiegania oraz zwalczania COVID-19 nie byłoby traktowane jako przestępstwo. Głosowanie nad projektem, przeciwko któremu opowiedziała się m.in. Solidarna Polska, miało odbyć się w czwartek, lecz ostatecznie zostało zdjęte z porządku głosowań.

"Jeżeli będzie większość, która tę ustawę poprze, to wrócimy do niej, bo my podchodzimy do tego z otwartą przyłbicą. Nie mamy się czego wstydzić, nie mamy czego się obawiać, wbrew niesmacznym zarzutom opozycji" - odpowiedział Fogiel.

Wicerzecznik PiS podkreślił też, że projektu nie można określać jako zapewniającego bezkarność urzędnikom, ponieważ - jak zauważył - zmiana przepisów służy jedynie dookreśleniu sytuacji stanu wyższej konieczności. "Absolutnie żaden złodziej czy łapówkarz nie może czuć się niezagrożony z powodu tej ustawy" - zapewnił.

Innego zdania był rzecznik PO Jan Grabiec, który powiedział, że tzw. ustawa covidowa, "to wyjątkowa bezczelność i hucpa". "Nie można wykorzystywać sytuacji nieszczęścia w pandemii do bogacenia się niezgodnego z prawem, do korupcji i do złodziejstwa" - mówił Grabiec.

Wcześniej także szef klubu PiS Ryszard Terlecki zapowiedział, że projekt noweli tzw. ustawy covidowej wróci pod obrady Sejmu. Jego drugie czytanie odbyło się w środę w Sejmie. Poza Solidarną Polską, projekt krytycznie ocenili politycy całej opozycji.

Projekt zawiera przepis, iż "nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym i bez naruszenia tych obowiązków lub przepisów podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby istotnie utrudnione".

 

100 lat temu w obliczu zagrożenia bezpieczeństwa państwa polskiego , urzędników za oszustwo i kradzież karało się karą śmierci. Dziś debatuje się w Sejmie za bezkarnością urzędników za podobne przestępstwa ....

Obraz może zawierać: tekst

 

Autor: 
ZZZ
Źródło: 

pap/interia

Polub Plportal.pl:

Reklama