POLITYKA PIS TO STAN UMYSŁU: POLACY BEDĄ PRZYMYCAĆ NAPOJE GAZOWANE, BO PRZEZ CUKIER SĄ NOWOTWORY...

Reklama

śr., 01/06/2021 - 09:30 -- zzz

- Cukier jest niezdrowy, dlatego powinien być objęty większym podatkiem - stwierdził premier Mateusz Morawiecki. Tak tłumaczył wzrost cen napojów gazowanych od 1 stycznia. I zapewniał, że podatek cukrowy wprowadziła "większość dojrzałych państw na świecie".

Już wkrótce możemy spodziewać się wysypu ofert tańszych niż w sklepach napojów gazowanych - bez paragonu i bez faktury - prosto pod drzwi. Dla konsumenta nie ma to znaczenia. Za Odrą napoje gazowane będą tańsze o 30/40%. To gratka dla obrotnych Polaków i ulga dla kieszeni smakoszy napojów gazowanych. 

Podatek cukrowy wprowadzony przez PIS w całości został przerzucony na konsumentów, ceny niektórych słodkich napojów gazowanych poszły w górę nawet o 35-45 proc. Jednak część obciążenia będą musieli wziąć na siebie producenci lub poddostawcy.

 

Morawiecki bohatersko walczy o zdrowie Polaków

Premier Morawiecki w poniedziałkowy wieczór wziął udział w sesji pytań i odpowiedzi na Facebooku. Internauci pytali go o wiele kwestii związanych z epidemią koronawirusa, ale nie tylko.

Jedno z pytań dotyczyło podatków, które zaczęły obowiązywać od stycznia. Choć konkrety nie padły, to można było się domyślać, że chodzi przede wszystkim o zauważalny w sklepach podatek cukrowy.

Jak pisaliśmy już w naszych serwisach, wiele napojów gazowanych w ciągu kilku dni podrożało o kilkadziesiąt procent. Producenci próbują ratować się zmniejszaniem opakowań, o czym mówił m.in. prezes Coliana Jan Kolański.

Mateusz Morawiecki w podwyżkach nie widzi nic złego. - Cukier jest niezdrową rzeczą. Później ludzie chorują na nowotwory czy choroby serca - tłumaczył szef rządu.

Porównał to do papierosów. Jego zdaniem cukier powinien więc być objęty wyższymi podatkami, podobnie jak tytoń.

- Większość dojrzałych państw na świecie już tę opłatę wprowadziła. Czy chcemy być państwem niedojrzałym? - mówił Morawiecki. Widocznie za niedojrzałe uznał m.in. Niemcy i USA, gdzie - jak pisaliśmy już w money.pl - te same napoje są tańsze niż nad Wisłą.

Premier zapewniał, że wprowadzenie podatku cukrowego nie ma nic wspólnego z sytuacją budżetową i nie przyświecał mu cel fiskalny.

- Czy dla takiego budżetu jak polski pół miliarda albo miliard może świadczyć o celu fiskalnym? Nie, cel jest przede wszystkim zdrowotny - ripostował szef rządu.

Podatek cukrowy - ile wynosi?

Podatek cukrowy może wynieść maksymalnie 1,20 zł w przeliczeniu na 1 litr napoju. Składa się on z dwóch opłat, które będą przeliczane na 1 litr napoju.

Pierwsza to opłata stała w wysokości 0,50 zł w sytuacji, gdy zawartość cukrów w 100 ml napoju jest mniejsza lub równa 5 g. Będzie ona doliczana również, jeśli napój zawiera dowolną ilość substancji słodzącej innej niż cukier.

Ale to nie wszystko. Będzie jeszcze opłata zmienna w wysokości 0,05 zł za każdy gram cukrów powyżej wspomnianego poziomu 5 g cukrów na 100 ml napoju.

Napoje zawierające substancje aktywne takie jak kofeina czy tauryna będą objęte dodatkową opłatą w wysokości 0,10 zł w przeliczeniu na 1 litr napoju. Z opłaty stałej zwolnione będą napoje, w których udział soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego wynosi przynajmniej 20 proc. oraz napoje izotoniczne.

 

Autor: 
zzz
Źródło: 

monay/plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama