Maciej Konieczny: Skorumpowana mafia PIS w służbie lobby - Philip Morris

Reklama

sob., 01/23/2021 - 16:47 -- zzz

Maciej Konieczny ujawnia w Sejmie jak posłowie PiS potajemnie spotykają się z lobbystami przemysłu tytoniowego a potem dziwnym trafem nie obejmują akcyzą części ich produktów. Rząd PiS po raz kolejny faworyzuje wielki międzynarodowy biznes kosztem polskiego społeczeństwa i polskich firm.

 Polityka PiS to jest świadoma polityka służenia wielkiemu międzynarodowemu kapitałowi kosztem polskiego społeczeństwa.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości po raz kolejny faworyzuje wielki międzynarodowy biznes kosztem polskiego społeczeństwa i polskich firm. Posłowie PiS potajemnie spotykają się z lobbystami przemysłu tytoniowego, a potem dziwnym trafem nie obejmują akcyzą części ich produktów.
Tak samo było, kiedy PiS stchórzył pod presją amerykańskiej ambasady w sprawie Ubera. Tak było, kiedy wycofywał się z podatku cyfrowego. Tak było kiedy ambasador Mosbacher narzucała wam kształt polskiej polityki lekowej. Tak było, kiedy ręka w rękę z Platformą Obywatelską, głosował przeciwko maksymalnym marżom dla platform pośredniczących w sprzedaży jedzenia. W środku pandemii zamiast pomóc walczącej o życie polskiej gastronomii woleli stanąć po stronie interesów wielkich międzynarodowych korporacji.
Tu naprawdę ciężko jest mówić o jakimś przypadku. To jest świadoma polityka służenia wielkiemu międzynarodowemu kapitałowi kosztem polskiego społeczeństwa. 

Przypomnijmy artykuł o tajnym spotkaniu z 2019 roku:

Terlecki  przyłapany na nieleglanym lobbibgu na rzecz Philip Morris: "Jakiś śmieszny dziennikarz"

"Jakiś śmieszny dziennikarz, któremu się wydaje, że jest dziennikarzem śledczym, zrobił zdjęcie spotkania" - w ten sposób wicemarszałek Ryszard Terlecki odniósł się do zorganizowanego w Sejmie nielegalnego spotkania polityków PiS z przedstawicielami koncernu tytoniowego Philip Morris Polska . "Takich spotkań jest dziesiątki w Sejmie. To nie ma nic wspólnego z przygotowaniem ustaw" - dodał.

"Nazywa mnie pan śmiesznym dziennikarzem, więc chciałbym, żeby merytorycznie się pan odniósł do tego spotkania" - odpowiedział wicemarszałkowi dziennikarz. Dodał, że w materiale nie pisał o "lobbingu", ale o spotkaniu "za zamkniętymi drzwiami". 

Wcześniej wicemarszałek wydał oświadczenie na Twitterze, w którym podkreślił, że w Sejmie nie są prowadzone żadne prace nad przepisami dotyczącymi wyrobów tytoniowych. 

"Nie było żadnego 'lobbingu', bo nie ma planów zmiany przepisów" - napisał. "Opisywane w mediach spotkanie dotyczyło szkodliwości nowych produktów tytoniowych oraz badań, także w Polsce, które na ten temat są prowadzone" - tłumaczył.


 

Lobbyści z Philip Morris Polska, po raz kolejny piszą ustawy rządowi. W tym celu Wicemarszałek Ryszard Terlecki bez wiedzy Kancelarii Sejmu i wbrew procedurom zorganizował nieformalne spotkanie posłów PiS z pracownikami firmy tytoniowej Philip Morris Polska. RMF FM publikuje wyniki śledztwa reportera Patryka Michalskiego.

 

Chodzi o gigantyczne pieniądze 

80 mld USD, czyli 300 mld zł — takie przychody osiągnął w ubiegłym roku koncern tytoniowy Philip Morris International (PMI). Po odliczeniu akcyzy było to 29,6 mld USD, a zysk netto wyniósł 7,9 mld USD.

Chcą zmonopolizować rynek e-papierosów

Koncern mocno inwestuje w produkty nowej generacji z podgrzewanym tytoniem, których według ostatniego raportu rocznego PMI używa już prawie 10 mln osób w 44 krajach, w tym w Polsce. W 2018 r. przyniosły mu one 4,1 mld USD przychodów.

 

Zgaszą papierosy, a odpalą e-papierosy

W przyszłości PMI przestanie produkować papierosy z rzekomej troski o zdrowie palaczy. W tym celu przedstawiciele amerykańskiego koncernu nielegalnie pojawili się w polskim Sejmie, aby lobbować, a dokładniej napisać rządowi ustawę.

Przedstawiciele korporacji zaprezentowali badania o potencjalnie mniejszej szkodliwości nowoczesnych wyrobów tytoniowych takich jak podgrzewane papierosy (których PM jest największym producentem). W rozmowach za zamkniętymi drzwiami uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, posłowie i senatorowie. Przebieg spotkania nie został udokumentowany, nie ma z niego stenogramów, a na stronie internetowej Sejmu nie znajdziemy żadnej wzmianki na jego temat.

Czy będzie doniesienie do prokuratury?

Ze strony koncernu w spotkaniu wzięli udział ludzie, którzy nie są zarejestrowani w Sejmie jako lobbyści. "Mam podejrzenia, że wicemarszałek Sejmu postąpił niezgodnie z zapisami ustawy o działalności lobbingowej" - komentuje Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego. Według byłego ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, który brał udział w prezentacji, była to działalność lobbingowa w szerokim tego słowa znaczeniu, czyli bez wątpienia stanowiła naruszenie przepisów z Kodeksu Karnego.

Śledztwo RMF FM

Popołudnie 16 maja przy Wiejskiej, drugi dzień jedynego w tym miesiącu posiedzenia Sejmu, kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem wieczornego bloku głosowań. Do sali im. Macieja Rataja, w której zazwyczaj odbywają się posiedzenia sejmowych komisji, schodzą się m.in. wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, ówczesny wiceszef sejmowej komisji zdrowia (obecnie jej szef) Tomasz Latos z PiS, były minister zdrowia, senator PiS Konstanty Radziwiłł, wiceminister zdrowia Zbigniew J. Król i jeszcze kilku posłów partii rządzącej. W sali czekają już na nich przedstawiciele tytoniowego giganta, firmy Philip Morris Polska.

Zaczyna się prezentacja multimedialna - na dużym ekranie tytuł: "Nowoczesne wyroby tytoniowe. Nauka i Regulacje. Materiał informacyjny na potrzeby spotkania w Sejmie RP, Warszawa 16 maja 2019 r.". - Zaglądam przez uchylone drzwi, oglądam kilka pierwszych slajdów. Ale kiedy próbuję na dłużej wejść do środka - jeden z posłów zamyka mi drzwi przed nosem. Na moje pytania o formę spotkania i listę uczestników nie otrzymuję żadnej odpowiedzi. Szukam więc na stronie internetowej Sejmu. Bezskutecznie. O zorganizowaniu prezentacji dla posłów nie ma tam ani słowa - relacjonuje reporter Patryk Michalski.
 

Kancelaria Sejmu udaje, że nic nie wie o spotkaniu

Z pytaniami m.in. o tryb spotkania i listę obecności posłów oraz przedstawicieli firmy tytoniowej dziennikarz zwrócił się do Centrum Informacyjnego Sejmu. Po ponad miesiącu otrzymał odpowiedź.

"Kancelaria Sejmu nie ma wiadomości o wspomnianym przez Pana spotkaniu - nie była jego organizatorem ani uczestnikiem (a tylko o takich spotkaniach jest publikowana informacja na stronie internetowej Sejmu). 

Przy założeniu, że miało ono faktycznie miejsce, wspomniane przez Pana osoby nie są osobami pełniącymi funkcje publiczne, co oznacza, że udostępnianie danych o ich wizycie na terenie parlamentu naruszałoby przepisy o ochronie danych osobowych" - napisano w przesłanym przez Centrum Informacyjne Sejmu oświadczeniu.

 

Działalność lobbingowa

Zasady jawności działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa, zasady wykonywania zawodowej działalności lobbingowej, formy kontroli zawodowej takiej działalności oraz zasady prowadzenia rejestru podmiotów wykonujących zawodową działalność lobbingową, określa ustawa z 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa.  

Ustawa stanowi m.in., że zasady wykonywania zawodowej działalności lobbingowej na terenie Sejmu i Senatu określają regulaminy obu izb. Zgodnie z ustawą, po wniesieniu projektu ustawy do Sejmu może zostać przeprowadzone, na zasadach określonych w regulaminie Sejmu, wysłuchanie publiczne dotyczące tego projektu. 

Ustawa stanowi, że podmiot, który zgłosił zainteresowanie pracami nad projektem ustawy, może, na zasadach określonych w regulaminie Sejmu, wziąć udział w wysłuchaniu publicznym dotyczącym tego projektu.

Autor: 
zzz
Źródło: 

plportal.pl

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama