TYM ODPOWIADA KACZYŃSKIEMU: RAKIEM JEST PIS, A NIE OPOZYCJA

Reklama

pon., 04/19/2021 - 09:28 -- zzz

Stanisław Tym w najnowszym felietonie dla tygodnika "Polityka" odniósł się do słów Jarosława Kaczyńskiego w "Gazecie Polskiej". Prezes Prawa i Sprawiedliwości nazwał opozycję "rakiem".

- Oni naprawdę chcą, żeby było źle, bo tylko w tym widzą szansę na utrzymanie swojej pozycji na scenie politycznej. To jest ich strategia działania, sprowadzająca się do marzenia, aby było jak najgorzej. (...) Trudno znaleźć przykłady z historii, by ktoś w myśl takiej ślepej zasady działał. To rak polskiej polityki. Niebywałe szkodnictwo, ale całkowicie zamierzone - powiedział Kaczyński o opozycji.

Słowa lidera zjednoczonej prawicy zostały skrytykowane przez opinię publiczną. Zbulwersowania słowami Kaczyńskiego nie ukrywają politycy opozycji.

- Wicepremier Kaczyński, nazywając opozycję "rakiem polskiej polityki" przesuwa granicę nienawiści niesłychanie daleko. Niech zdaje sobie sprawę, że zapłaci za to w przyszłości ogromną cenę. On, jego bezwolna formacja, a także pozycja w historii jego brata prezydenta Kaczyńskiego - komentuje poseł Tomasz Siemoniak.

- Kaczyński jak Jaruzelski. Tamten nazywał opozycję demokratyczną „ekstremą” i "warchołami”, ten „rakiem”. Pokonaliśmy jednego, pokonamy i drugiego - wypowiada się senator Bogdan Klich.

Tym: To PiS jest rakiem!

Na słowa Jarosława Kaczyńskiego odpowiedział w najnowszym felietonie w tygodniku "Polityka" Stanisław Tym. Aktor nie zostawia suchej nitki na Kaczyńskim, nawiązując między innymi do ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich.

- Kaczyński, nazywając opozycję rakiem toczącym Polskę, chce rozmyślnie, z całą perfidią wzbudzić w społeczeństwie strach - ohydne to i brudne. Wielu z nas choroba ta kojarzy się przecież od razu z zapachem kadzidła i żałobnym wieńcem, zwłaszcza dziś, gdy onkolodzy rozpaczliwie krzyczą, że odbiera im się szanse na ratowanie ludzi. 

Patrzę na kobietę bitą pałą przez policjanta w Głogowie, patrzę na prokuratora stanu wojennego Piotrowicza, który przesłuchuje prof. Adama Bodnara i wiem, że rak rzeczywiście toczy Polskę. Zaczyna już zżerać ostatnie demokratyczne komórki państwa - aby nie było niedomówień ten rak nazywa się "PiS". Można kwękać na opozycję, że jest bezsilna i nie ma pomysłu ani lidera, ale bez niej bezczynna bezkarność pisowców rozpłynęłaby się w niepamięci przykryta kolejnymi kontenerami propagandowego łajna - ocenia Stanisław Tym.

Autor: 
zzz
Źródło: 

polityczek

Polub Plportal.pl:

Reklama