Tysiące nowych wiatraków i paneli słonecznych na każdym dachu

Reklama

czw., 05/06/2021 - 19:38 -- MagdalenaL

Partia Zielonych wraz z CDU przedstawiają w Stuttgarcie porozumienie koalicyjne, które jest niezwykle ambitne, zwłaszcza jeśli chodzi o politykę klimatyczną. Są też zmiany w gabinecie.

Pokrojone w plasterki kiwi pojawiło się pięć lat temu, kiedy Zieloni i CDU po raz pierwszy przedstawili w Badenii-Wirtembergii porozumienie koalicyjne: dużo zieleni z kilkoma czarnymi kropkami. Tym razem obie partie polityczne wybrały kampus badawczy mobilności Arena 2026 na Uniwersytecie w Stuttgarcie, jako tło dla drugiej edycji jedynej zielono-czarnej koalicji w republice. „Kiwi” ich pominęło, mimo że pasowałoby do umowy koalicyjnej znacznie lepiej niż wtedy. Ponieważ mając osiem punktów procentowych więcej niż CDU, Zieloni byli w stanie wdrożyć więcej programów ochrony klimatu i zielonych programów niż jakikolwiek wcześniejszy rząd stanowy. Premier Winfried Kretschmann powiedział, że „biznes jak zwykle” jest zabroniony. W obliczu kryzysu klimatycznego pojawia się pytanie, czy w ogóle będzie „druga szansa”.

161-stronicowa „umowa o odnowienie” jest niezwykle ambitna, zwłaszcza jeśli chodzi o ochronę klimatu i środowiska. W przyszłości każdy nowo budowany dom musi być wyposażony w instalację fotowoltaiczną i ma powstać tysiąc dodatkowych turbin wiatrowych. Gminy powinny pobierać lokalny podatek transportowy, aby móc rozwijać lokalny transport publiczny i zachęcać obywateli do przesiadania się na autobusy i pociągi. Do końca roku planowany jest „natychmiastowy program ochrony klimatu”. Fotowoltaika na otwartej przestrzeni jest rozbudowywana na dużą skalę, istnieje również program finansowania „słonecznych miejsc parkingowych”. Land Badenia-Wirtembergia (przyp. tłum.) chce również walczyć o wyższą cenę CO2 na szczeblu federalnym.

Projekt stacji Stuttgart 21 zyskuje dodatkową lokalną stację transportową, a lotnisko w Stuttgarcie ma stać się pierwszym neutralnym dla klimatu lotniskiem w Niemczech. W przyszłości wszystkie tereny zabudowane powinny być połączone ze sobą komunikacją publiczną w godzinach od 5 rano do północy. Kursy 15-minutowe mają stać się obowiązkowe dla obszarów metropolitalnych, a 30-minutowe dla regionów wiejskich. Na drogach państwowych i gminnych ma zostać wprowadzona opłata za samochody ciężarowe powyżej 7,5 tony. Oczekuje się, że do 2030 roku udział rolnictwa ekologicznego wyniesie 40 procent. Od 2025 r. mają być realizowane tylko projekty drogowe, które przeszły tzw. test klimatyczny. I wreszcie przestarzały plan rozwoju państwa do rewizji. Z perspektywy partii Zielonych przynajmniej dwa elementy kontraktu są wzorem do naśladowania dla przyszłych koalicji w Berlinie: określenie jak najszybszego wyjścia z produkcji klasycznych silników spalinowych i traktowanie polityki ochrony klimatu, jako priorytetowego problemu. „Jeśli chodzi o ochronę klimatu, przezwyciężanie egoizmów departamentów jest dla nas bardzo ważnym celem przy wyborze ewentualnego przyszłego partnera koalicyjnego jesienią” - mówi Cem Özdemir, członek Bundestagu Badenii-Wirtembergii.

CDU argumentuje, że wymusiło wzmocnienie policji i ochronę konstytucji, a udział rządu gwarantuje trwałą politykę finansową. „Sojusz klimatyczny”, jako szeroki sojusz społeczny mający na celu osiągnięcie celów ochrony klimatu, wraca do propozycji CDU. Zdaniem partii CDU nie wymyśliła tematu ochrony klimatu, ale zagwarantowała techniczną jakość jej realizacji.

Strobl chwali „uczciwą politykę finansową wnuków”

Obecny i przyszły wicepremier Thomas Strobl (CDU) nazwał nowe centrum cyberbezpieczeństwa „przyjazną wnukom polityką finansową” oraz inwestycje dla policji jako wkład swojej partii w rządowy program. Nowo wybrany lider frakcji parlamentarnej CDU Manuel Hagel dał do zrozumienia, że ​​jego partia nie rezygnuje z treści uzgodnionych z Zielonymi: „To program, który nie obserwuje zmiany, ale ją kształtuje. Chcemy tego odejścia”. Hagel obiecał również nowy, oparty na współpracy styl zarządzania. „Partnerem w tym rządzie będzie frakcja CDU” - powiedział. W poprzedniej koalicji część projektów zakończyła się niepowodzeniem z powodu sprzeciwu frakcji parlamentarnej.

Aby lepiej koordynować prace rządu, komitet koalicyjny powinien spotykać się przynajmniej raz w miesiącu, a konsolidację budżetu koordynować dodatkowa grupa pracowników. Będzie to również konieczne, ponieważ wszystkie projekty rządowe podlegają rezerwie finansowej; nie podjęto żadnej decyzji w sprawie funduszy inwestycyjnych lub stanowisk kadrowych dla któregokolwiek z projektów. Poza kwestiami związanymi z pandemią koronawirusa i ochroną klimatu przyszli koalicjanci nie zdecydowali jeszcze, którym projektom należy nadać priorytet.

Pewny jest jednak przydział działów. Finanse, nauka, środowisko, transport i zdrowie pozostaną w gestii ministrów ds. Ekologii. Ponadto Zieloni po raz pierwszy będą odpowiedzialni za politykę szkolną. Poprzednia minister stanu Theresa Schopper prawdopodobnie zostanie ministrem edukacji. Danyal Bayaz, poseł do Bundestagu, mógłby zostać przyszłym ministrem finansów. CDU utrzyma ministerstwa spraw wewnętrznych, gospodarki, rolnictwa i sprawiedliwości oraz zostanie utworzone nowe ministerstwo rozwoju regionalnego i mieszkalnictwa. W CDU podczas negocjacji koalicyjnych z uwagą odnotowano rosnący wpływ przewodniczących zielonych państw.

W pierwszej koalicji zielono-czarnych w zasadzie wszystko było omawiane z premierem, teraz jest inaczej. Podczas prezentacji umowy koalicyjnej przewodnicząca stanowa Sandra Detzer mówiła prawie wyłącznie o ochronie klimatu: „Żaden hamulec zadłużenia na świecie nie uniemożliwia nam uczynienia Badenii-Wirtembergii neutralnością klimatyczną” - powiedziała. Z tym tematem dojdziemy do „granic tego, co konstytucyjnie możliwe”.

Autor: 
Rüdiger Soldt / tłum. Monika Wilk
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama