Unia Europejska zatwierdziła sankcje wobec Białorusi

Reklama

wt., 06/22/2021 - 18:35 -- MagdalenaL

Źródło zdjęcia: Pixabay

27 Ministrów Spraw Zagranicznych Unii Europejskiej przyjęło wczoraj sankcje wobec osób zaangażowanych w zmuszenie do lądowania samolotu lecącego z Aten do Wilna. Ograniczenia również zostały nałożone na gospodarkę Białorusi. Szczególnie na sektory soli potasowej, ropy naftowej i sektor bankowy.

Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i Kanada przyłączyły się do sankcji. Jednoczy nas głębokie zaniepokojenie ciągłymi atakami reżimu Łukaszenki na prawa człowieka, podstawowe wolności i prawo międzynarodowe – tak pisze  amerykański Departament Stanu. Te kraje przyłączyły się do obostrzeń ze względu na przymusowe lądowanie samolotu pasażerskiego linii Ryanair w Mińsku 23 maja, gdzie powodem była rzekoma bomba na pokładzie oraz za aresztowanie dziennikarza  Romana Protasiewicza, byłego współredaktora kanału Nexta, uznanego przez władze białoruskie za „ekstremistycznego”, oraz jego partnerkę Sofiję Sapiegę. Kraje członkowskie UE zdecydowały się na restrykcje ze względu na łamanie praw człowieka i wolności.

Sankcjami objęto również osoby blisko związane ze środowiskiem prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki. Są to m.in. jego syn, ministrowie obrony i transportu, śledczy i sędziowie odpowiedzialni za prześladowanie Białorusinów i kilku biznesmenów blisko związanych z Łukaszenką. Ograniczenia polegają na zakazie wjazdu do krajów UE i zamrożeniu ich kont w unijnych bankach. Lista obejmuje około 80 nazwisk.

Restrykcje gospodarcze mają uderzyć głównie w eksport soli potasowej, w przemysł tytoniowy oraz petrochemiczny. Według zapowiedzi UE sankcje będą dotkliwe. Ograniczenia mogą uderzyć w kraje Unii Europejskiej i dlatego Austria nie zgadza się ze wszystkimi postulatami.

Według Rady UE sankcje mogą zostać wycofane, jeśli Białoruś wypuści wszystkich więźniów politycznych, nawiążą dialog z Unią Europejską i wyznaczą nową datę wyborów prezydenckich. Białoruś będzie nawet mogła liczyć na wsparcie gospodarcze, ale jeśli nie zastosuje się do poleceń Unii, to czekają ją kolejne sankcje.

Rosja wesprze Białoruś. Rosyjski ambasador przyznał, że oba kraje są sojusznikami i nie porzucą się.

Autor: 
Dominik Kaługa
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama