Polska pod rządami PIS nie jest już oceniana jako pełna demokracja w nowym indeksie Freedom House

Reklama

czw., 07/02/2020 - 21:12 -- zzz

Polska ponownie spadła w rocznym indeksie demokracji opracowanym przez Freedom House, amerykańską organizację pozarządową. W rezultacie kraj nie jest już zaliczany do najwyższej kategorii „skonsolidowanej demokracji”, zgodnie z metodologią raportu . Zamiast tego jest klasyfikowany jako „demokracja częściowo skonsolidowana”.

 

Polska staje się zatem tylko drugim państwem członkowskim UE objętym raportem, które utraciło pełny status demokratyczny. Drugi, Węgry, stracił ocenę „skonsolidowanej demokracji” pięć lat temu i teraz spadł na tyle daleko, że nie można go już w ogóle klasyfikować jako demokracji.

Podsumowując, raport Narody w tranzycie - który od 1995 r. Badał postępy demokracji w 29 byłych krajach komunistycznych i jest finansowany przez Agencję Rozwoju Międzynarodowego USA - maluje pesymistyczny obraz regionu, który obejmuje Europę Środkową i Wschodnią oraz Azję Środkową .

 

Okazuje się, że liczba demokracji znajduje się obecnie w najniższym punkcie w 25-letniej historii raportu, spadając o jedną trzecią w ciągu ostatniej dekady. Średni wskaźnik demokracji dla wszystkich badanych krajów spadał od 16 lat z rzędu.

W przypadku Polski spadek zaczął się powoli w 2012 r., Ale przyspieszył od 2015 r., Kiedy to do władzy doszła obecnie rządząca partia PiS.

W ciągu ostatnich pięciu lat polski spadek w kategorii „ramy sądowe i niezależność” był największym jak dotąd odnotowanym dla Freedom House dla tego wskaźnika, ponieważ PiS podjął zakwestionowany i kontrowersyjny przegląd sądownictwa .

W swoim raporcie na 2020 r. Freedom House zauważa, że ​​„Polska nadal wyróżnia się systematycznym, ukierunkowanym i agresywnym charakterem ataków rządu na niezależność sądownictwa”, ponieważ PiS dąży do „przekształcenia sądów w elastyczne narzędzie polityczne”.

„Taki atak na podstawową zasadę demokracji… byłby niewyobrażalny w Europie, zanim PiS uczyni to rzeczywistością” - ostrzegają autorzy. „Jeśli Polska będzie kontynuować ten kurs, dołączy do hybrydowych reżimów i autokracji, które rutynowo wymierzają upolitycznioną sprawiedliwość”.

Freedom House wyraża również zaniepokojenie z powodu „modelu pośpiesznego stanowienia prawa i ograniczeń uczestnictwa opozycji [które] wyśmiewają proces legislacyjny… [z] ważnymi poprawkami przyjętymi bez konsultacji, w ciemnościach nocy”.

„Ani Polska, ani Węgry nie spotkały się z konsekwencjami naruszenia prawa”, zauważają autorzy, podczas gdy „prezydent USA Donald Trump nie bronił demokracji w regionie ... [i] objął rządy Węgier i Polski”.

Raport Freedom House jest najnowszym z wielu rankingów wolności i demokracji, które wykazały, że oba spadają w Polsce. W najnowszym Światowym Indeksie Wolności Prasy , opublikowanym w zeszłym miesiącu, Polska spadła do najniższej w historii 62 pozycji , po pięciu kolejnych latach spadku od szczytu 18.

Podczas PiS pierwszych czterech lat w biurze, Polska odnotowała największy spadek dowolnego kraju na świecie Justice Project  Główna zasada państwa prawnego  i spadł sześć miejsc w Economist Intelligence Unit  wskaźnik demokracji  (gdzie jest obecnie sklasyfikowany jako „wadliwe demokracji” ).

W ubiegłym roku we  wskaźniku wolności gospodarczej opracowanym przez Heritage Foundation, konserwatywnym amerykańskim think tanku, Polska  spadła  na 46. pozycję, w porównaniu z 39. w 2016 r. W indeksie wolności człowieka  Cato Institute  spadła z wysokiego poziomu 21 w 2011 r. do 40 w zeszłym roku.

Polski rząd twierdzi jednak, że jego kontrowersyjny przegląd sądownictwa, mediów publicznych i innych instytucji jest konieczny, aby zmieść resztki byłego reżimu komunistycznego.

PiS i jego lider Jarosław Kaczyński twierdzą, że po 1989 roku Polska nie stała się naprawdę niepodległa. Zamiast tego elity komunistyczne i niektóre elementy opozycji doszły do ​​porozumienia, w wyniku którego „postkomuniści” nadal zajmowali wpływowe stanowiska w polityce, sądownictwie, gospodarce i mediach.

„Nasza obecna polityka ma na celu zmianę ładu postkomunistycznego w Polsce, a beneficjenci tego systemu walczą o utrzymanie swoich wpływów i nas nie rozpoznają” - powiedział ostatnio Kaczyński .

 

Kiedy jego metody napotykają krytykę ze strony międzynarodowych instytucji i organizacji, PiS i jego zwolennicy argumentują w różny sposób, że podmioty zewnętrzne nie rozumieją realiów sytuacji w Polsce, że są motywowane politycznie lub że ze względu na uprzedzenia wobec wschodnich członków UE utrzymują je inne standardy niż stany zachodnie.

Ale Zselyke Csaky, dyrektor ds. Badań Freedom House na Europę i Eurazję, zauważa, że ​​ich raporty i oceny są opracowywane przez lokalnych ekspertów, a nie osoby z zewnątrz. Jeśli chodzi o roszczenia o podwójne standardy, zwraca uwagę na fakt, że raport Freedom in the World jej organizacji , który ukazał się w marcu, dał Stanom Zjednoczonym podobny wynik do Polski i Chorwacji.

Autor: 
zzz
Źródło: 

notesfrompoland.com

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama